Analizy

10 liderów zwyżek na GPW

Najlepsze spółki tego roku to maluchy spoza głównych indeksów. Dla części firm może to być początek dłuższego rajdu, ale w niektórych wypadkach warto pomyśleć o realizacji zysków.
Foto: Bloomberg

Marazm na GPW zniechęcił wielu inwestorów od zakupu akcji. Zaostrzenie polityki pieniężnej Fedu, zawirowania na rynkach wschodzących czy reforma systemu emerytalnego wyraźnie zmniejszyły apetyt na papiery spółek.

Marazm na GPW zniechęcił wielu inwestorów od zakupu akcji. Zaostrzenie polityki pieniężnej Fedu, zawirowania na rynkach wschodzących czy reforma systemu emerytalnego wyraźnie zmniejszyły apetyt na papiery spółek.

Marazm na GPW zniechęcił wielu inwestorów od zakupu akcji. Zaostrzenie polityki pieniężnej Fedu, zawirowania na rynkach wschodzących czy reforma systemu emerytalnego wyraźnie zmniejszyły apetyt na papiery spółek.

Warto jednak zachować spokój. Ostatnie dni były dla naszego rynku już całkiem przyzwoite. Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja jest bezpieczna – skala przeceny jest stosunkowo płytka, a główne indeksy znajdują się powyżej kluczowych wsparć. Fundamenty gospodarki również dają nadzieję na to, że cały rok będzie dla giełdy udany.

Warto jednak zachować spokój. Ostatnie dni były dla naszego rynku już całkiem przyzwoite. Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja jest bezpieczna – skala przeceny jest stosunkowo płytka, a główne indeksy znajdują się powyżej kluczowych wsparć. Fundamenty gospodarki również dają nadzieję na to, że cały rok będzie dla giełdy udany.

Warto jednak zachować spokój. Ostatnie dni były dla naszego rynku już całkiem przyzwoite. Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja jest bezpieczna – skala przeceny jest stosunkowo płytka, a główne indeksy znajdują się powyżej kluczowych wsparć. Fundamenty gospodarki również dają nadzieję na to, że cały rok będzie dla giełdy udany.

– Pomimo ryzyka związanego głównie z reformą OFE akcje nadal pozostają atrakcyjną inwestycją, szczególnie w porównaniu z innymi aktywami. Wprawdzie oczekujemy w najbliższych miesiącach na rynku akcji podwyższonej zmienności, to cały rok powinien zamknąć się na niewielkim plusie – uważa Marcin Materna, szef analityków Millennium DM.

– Pomimo ryzyka związanego głównie z reformą OFE akcje nadal pozostają atrakcyjną inwestycją, szczególnie w porównaniu z innymi aktywami. Wprawdzie oczekujemy w najbliższych miesiącach na rynku akcji podwyższonej zmienności, to cały rok powinien zamknąć się na niewielkim plusie – uważa Marcin Materna, szef analityków Millennium DM.

– Pomimo ryzyka związanego głównie z reformą OFE akcje nadal pozostają atrakcyjną inwestycją, szczególnie w porównaniu z innymi aktywami. Wprawdzie oczekujemy w najbliższych miesiącach na rynku akcji podwyższonej zmienności, to cały rok powinien zamknąć się na niewielkim plusie – uważa Marcin Materna, szef analityków Millennium DM.

Jak na razie tegoroczne osiągnięcia warszawskich indeksów nie rzucają na kolana. Mimo że połowa spółek z WIG20 zanotowała dodatnią stopę zwrotu, to od początku roku cały indeks stracił już 1,5 proc.

Jak na razie tegoroczne osiągnięcia warszawskich indeksów nie rzucają na kolana. Mimo że połowa spółek z WIG20 zanotowała dodatnią stopę zwrotu, to od początku roku cały indeks stracił już 1,5 proc.

Jak na razie tegoroczne osiągnięcia warszawskich indeksów nie rzucają na kolana. Mimo że połowa spółek z WIG20 zanotowała dodatnią stopę zwrotu, to od początku roku cały indeks stracił już 1,5 proc.

Dużo lepiej wypadają małe i średnie spółki. Nieco ponad połowa firm z portfela mWIG40 jest obecnie wyceniana wyżej niż na koniec grudnia, a cały indeks zyskał ponad 2 proc. Podobnie wygląda sytuacja w sWIG80 – ponad połowa maluchów zanotowała wzrost kursu akcji, a cały indeks znajduje się na symbolicznym 1-proc. plusie.

Dużo lepiej wypadają małe i średnie spółki. Nieco ponad połowa firm z portfela mWIG40 jest obecnie wyceniana wyżej niż na koniec grudnia, a cały indeks zyskał ponad 2 proc. Podobnie wygląda sytuacja w sWIG80 – ponad połowa maluchów zanotowała wzrost kursu akcji, a cały indeks znajduje się na symbolicznym 1-proc. plusie.

Dużo lepiej wypadają małe i średnie spółki. Nieco ponad połowa firm z portfela mWIG40 jest obecnie wyceniana wyżej niż na koniec grudnia, a cały indeks zyskał ponad 2 proc. Podobnie wygląda sytuacja w sWIG80 – ponad połowa maluchów zanotowała wzrost kursu akcji, a cały indeks znajduje się na symbolicznym 1-proc. plusie.

Groszówki...

Pomimo niesprzyjającego i niestabilnego otoczenia istnieje pokaźne grono firm, których notowania rosną jak na drożdżach. Lista najlepszych firm – poza jednym wyjątkiem – składa się jednak ze spółek spoza indeksów WIG20, mWIG40 oraz sWIG80.

Groszówki...

Pomimo niesprzyjającego i niestabilnego otoczenia istnieje pokaźne grono firm, których notowania rosną jak na drożdżach. Lista najlepszych firm – poza jednym wyjątkiem – składa się jednak ze spółek spoza indeksów WIG20, mWIG40 oraz sWIG80.

Groszówki...

Pomimo niesprzyjającego i niestabilnego otoczenia istnieje pokaźne grono firm, których notowania rosną jak na drożdżach. Lista najlepszych firm – poza jednym wyjątkiem – składa się jednak ze spółek spoza indeksów WIG20, mWIG40 oraz sWIG80.

Na pierwszy plan wysunęły się spółki groszowe, czyli Petrolinvest, Plaza Centers oraz Atlantis. W tym może być haczyk. W przypadku groszówek trzeba mieć bowiem świadomość, że kilkudziesięcioprocentowy skok notowań to efekt niewielkiej nominalnej zmiany kursu.

Na pierwszy plan wysunęły się spółki groszowe, czyli Petrolinvest, Plaza Centers oraz Atlantis. W tym może być haczyk. W przypadku groszówek trzeba mieć bowiem świadomość, że kilkudziesięcioprocentowy skok notowań to efekt niewielkiej nominalnej zmiany kursu.

Na pierwszy plan wysunęły się spółki groszowe, czyli Petrolinvest, Plaza Centers oraz Atlantis. W tym może być haczyk. W przypadku groszówek trzeba mieć bowiem świadomość, że kilkudziesięcioprocentowy skok notowań to efekt niewielkiej nominalnej zmiany kursu.

– Krótkoterminowe momentum nie powinno być jedynym wyznacznikiem decydującym o zakupie konkretnych walorów. Akcje, które są rozgrzane, wcale nie muszą dalej drożeć. Tym bardziej gdy mówimy o spółkach groszowych – ocenia Piotr Kaczmarek, analityk Domu Maklerskiego BDM.

– Krótkoterminowe momentum nie powinno być jedynym wyznacznikiem decydującym o zakupie konkretnych walorów. Akcje, które są rozgrzane, wcale nie muszą dalej drożeć. Tym bardziej gdy mówimy o spółkach groszowych – ocenia Piotr Kaczmarek, analityk Domu Maklerskiego BDM.

– Krótkoterminowe momentum nie powinno być jedynym wyznacznikiem decydującym o zakupie konkretnych walorów. Akcje, które są rozgrzane, wcale nie muszą dalej drożeć. Tym bardziej gdy mówimy o spółkach groszowych – ocenia Piotr Kaczmarek, analityk Domu Maklerskiego BDM.

– Sytuacja liderów tegorocznych zwyżek jest bardzo zróżnicowana. Jeżeli prześwietlamy rynek tylko pod kątem najwyższych stóp zwrotu, to kolejnym etapem powinna być szczegółowa analiza sytuacji zarówno fundamentalnej, jak i technicznej. Dopiero wtedy można mówić o wartościowej selekcji – dodaje ekspert.

– Sytuacja liderów tegorocznych zwyżek jest bardzo zróżnicowana. Jeżeli prześwietlamy rynek tylko pod kątem najwyższych stóp zwrotu, to kolejnym etapem powinna być szczegółowa analiza sytuacji zarówno fundamentalnej, jak i technicznej. Dopiero wtedy można mówić o wartościowej selekcji – dodaje ekspert.

– Sytuacja liderów tegorocznych zwyżek jest bardzo zróżnicowana. Jeżeli prześwietlamy rynek tylko pod kątem najwyższych stóp zwrotu, to kolejnym etapem powinna być szczegółowa analiza sytuacji zarówno fundamentalnej, jak i technicznej. Dopiero wtedy można mówić o wartościowej selekcji – dodaje ekspert.

...pewniaki...

W analizie grona liderów na szczególną uwagę zasługują dwa rodzynki: Enel-Med oraz Rainbow Tours. Spółki są hołubione przez analityków biur maklerskich, a ich wyniki finansowe mają potencjał do dalszego wzrostu. Co więcej, ich kursy znajdują się w długoterminowych trendach wzrostowych i systematycznie poprawiają wielomiesięczne maksima.

...pewniaki...

W analizie grona liderów na szczególną uwagę zasługują dwa rodzynki: Enel-Med oraz Rainbow Tours. Spółki są hołubione przez analityków biur maklerskich, a ich wyniki finansowe mają potencjał do dalszego wzrostu. Co więcej, ich kursy znajdują się w długoterminowych trendach wzrostowych i systematycznie poprawiają wielomiesięczne maksima.

...pewniaki...

W analizie grona liderów na szczególną uwagę zasługują dwa rodzynki: Enel-Med oraz Rainbow Tours. Spółki są hołubione przez analityków biur maklerskich, a ich wyniki finansowe mają potencjał do dalszego wzrostu. Co więcej, ich kursy znajdują się w długoterminowych trendach wzrostowych i systematycznie poprawiają wielomiesięczne maksima.

Zarówno Sylwia Jaśkiewicz z DM IDMSA, jak i Michał Czerwiński z Trigon DM spodziewają się, że w latach 2014–2015 Enel-Med będzie poprawiał wyniki finansowe na każdym poziomie – zaczynając od przychodów, EBIT, EBITDA aż do zysku netto.

Zarówno Sylwia Jaśkiewicz z DM IDMSA, jak i Michał Czerwiński z Trigon DM spodziewają się, że w latach 2014–2015 Enel-Med będzie poprawiał wyniki finansowe na każdym poziomie – zaczynając od przychodów, EBIT, EBITDA aż do zysku netto.

Zarówno Sylwia Jaśkiewicz z DM IDMSA, jak i Michał Czerwiński z Trigon DM spodziewają się, że w latach 2014–2015 Enel-Med będzie poprawiał wyniki finansowe na każdym poziomie – zaczynając od przychodów, EBIT, EBITDA aż do zysku netto.

Wiele wskazuje na to, że perspektywę poprawy wyników ma przed sobą także Rainbow Tours. Marcin Stebakow, szef analityków DM BPS, zwraca uwagę na bardzo dobre wyniki za grudzień 2013 r. Zdaniem eksperta łagodna pogoda w końcu roku skłoniła Polaków do zimowych wyjazdów za granicę. Biuro podróży poinformowało również, że przedsprzedaż oferty turystycznej „Lato 2014", która obejmuje wyjazdy realizowane w okresie kwiecień–październik, jest o ponad połowę większa niż w takim samym okresie przed rokiem.

Wiele wskazuje na to, że perspektywę poprawy wyników ma przed sobą także Rainbow Tours. Marcin Stebakow, szef analityków DM BPS, zwraca uwagę na bardzo dobre wyniki za grudzień 2013 r. Zdaniem eksperta łagodna pogoda w końcu roku skłoniła Polaków do zimowych wyjazdów za granicę. Biuro podróży poinformowało również, że przedsprzedaż oferty turystycznej „Lato 2014", która obejmuje wyjazdy realizowane w okresie kwiecień–październik, jest o ponad połowę większa niż w takim samym okresie przed rokiem.

Wiele wskazuje na to, że perspektywę poprawy wyników ma przed sobą także Rainbow Tours. Marcin Stebakow, szef analityków DM BPS, zwraca uwagę na bardzo dobre wyniki za grudzień 2013 r. Zdaniem eksperta łagodna pogoda w końcu roku skłoniła Polaków do zimowych wyjazdów za granicę. Biuro podróży poinformowało również, że przedsprzedaż oferty turystycznej „Lato 2014", która obejmuje wyjazdy realizowane w okresie kwiecień–październik, jest o ponad połowę większa niż w takim samym okresie przed rokiem.

...oraz zdołowane firmy

Trzecią grupę tworzą spółki, które po okresie zapomnienia wracają do łask inwestorów. Remak oraz Idea TFI mają ochotę wyrwać się z kilkuletniego trendu spadkowego. Z kolei notowania IQ Partners oraz Tesgasu zbliżają się do górnego ograniczenia półtorarocznej konsolidacji. Z punktu widzenia analizy technicznej wybicie kursu ponad poziom oporu będzie stanowić argument przemawiający za kontynuacją zwyżek.

...oraz zdołowane firmy

Trzecią grupę tworzą spółki, które po okresie zapomnienia wracają do łask inwestorów. Remak oraz Idea TFI mają ochotę wyrwać się z kilkuletniego trendu spadkowego. Z kolei notowania IQ Partners oraz Tesgasu zbliżają się do górnego ograniczenia półtorarocznej konsolidacji. Z punktu widzenia analizy technicznej wybicie kursu ponad poziom oporu będzie stanowić argument przemawiający za kontynuacją zwyżek.

...oraz zdołowane firmy

Trzecią grupę tworzą spółki, które po okresie zapomnienia wracają do łask inwestorów. Remak oraz Idea TFI mają ochotę wyrwać się z kilkuletniego trendu spadkowego. Z kolei notowania IQ Partners oraz Tesgasu zbliżają się do górnego ograniczenia półtorarocznej konsolidacji. Z punktu widzenia analizy technicznej wybicie kursu ponad poziom oporu będzie stanowić argument przemawiający za kontynuacją zwyżek.

Na szczególną uwagę zasługuje Tesgas. Pod koniec stycznia Tomasz Sokołowski z DM BZWBK wystawił rekomendację „kupuj" z ceną docelową 7,4 zł. Oznacza to ponad 50-proc. niedowartościowanie walorów.

Na szczególną uwagę zasługuje Tesgas. Pod koniec stycznia Tomasz Sokołowski z DM BZWBK wystawił rekomendację „kupuj" z ceną docelową 7,4 zł. Oznacza to ponad 50-proc. niedowartościowanie walorów.

Na szczególną uwagę zasługuje Tesgas. Pod koniec stycznia Tomasz Sokołowski z DM BZWBK wystawił rekomendację „kupuj" z ceną docelową 7,4 zł. Oznacza to ponad 50-proc. niedowartościowanie walorów.

– W ostatnich miesiącach notowania Tesgasu znajdowały się pod ogromną presją. Nad firmą ciążyła groźba zapłaty wielomilionowych kar umownych spowodowana niedokończeniem kontraktu „Bioelektrownia Szarlej". Na szczęście dla akcjonariuszy w styczniu spór został rozwiązany z happy endem. Dzięki temu znikło największe ryzyko, ponieważ perspektywy dla spółki i całej branży są obiecujące. Poza tym Tesgas to firma z pokaźnym saldem gotówki, która w przyszłości może ją w części przeznaczyć na dywidendę lub buyback – mówi Sokołowski.

– W ostatnich miesiącach notowania Tesgasu znajdowały się pod ogromną presją. Nad firmą ciążyła groźba zapłaty wielomilionowych kar umownych spowodowana niedokończeniem kontraktu „Bioelektrownia Szarlej". Na szczęście dla akcjonariuszy w styczniu spór został rozwiązany z happy endem. Dzięki temu znikło największe ryzyko, ponieważ perspektywy dla spółki i całej branży są obiecujące. Poza tym Tesgas to firma z pokaźnym saldem gotówki, która w przyszłości może ją w części przeznaczyć na dywidendę lub buyback – mówi Sokołowski.

– W ostatnich miesiącach notowania Tesgasu znajdowały się pod ogromną presją. Nad firmą ciążyła groźba zapłaty wielomilionowych kar umownych spowodowana niedokończeniem kontraktu „Bioelektrownia Szarlej". Na szczęście dla akcjonariuszy w styczniu spór został rozwiązany z happy endem. Dzięki temu znikło największe ryzyko, ponieważ perspektywy dla spółki i całej branży są obiecujące. Poza tym Tesgas to firma z pokaźnym saldem gotówki, która w przyszłości może ją w części przeznaczyć na dywidendę lub buyback – mówi Sokołowski.

Ta poszukiwawcza spółka zadebiutowała na GPW na fali hossy w 2007 r. W pierwszym dniu notowań jej akcje zdrożały aż do 590 zł. Potem wycena zaczęła systematycznie topnieć. Jesienią 2008 r. pękła bariera 100 zł, a dwa lata później 10 zł. Wiosną 2013 r. kurs spadł poniżej psychologicznego poziomu 1 zł i spółka zaczęła być zaliczana do grona groszówek.

Ta poszukiwawcza spółka zadebiutowała na GPW na fali hossy w 2007 r. W pierwszym dniu notowań jej akcje zdrożały aż do 590 zł. Potem wycena zaczęła systematycznie topnieć. Jesienią 2008 r. pękła bariera 100 zł, a dwa lata później 10 zł. Wiosną 2013 r. kurs spadł poniżej psychologicznego poziomu 1 zł i spółka zaczęła być zaliczana do grona groszówek.

Ta poszukiwawcza spółka zadebiutowała na GPW na fali hossy w 2007 r. W pierwszym dniu notowań jej akcje zdrożały aż do 590 zł. Potem wycena zaczęła systematycznie topnieć. Jesienią 2008 r. pękła bariera 100 zł, a dwa lata później 10 zł. Wiosną 2013 r. kurs spadł poniżej psychologicznego poziomu 1 zł i spółka zaczęła być zaliczana do grona groszówek.

Ubiegły rok nie był dla akcjonariuszy tej spółki udany. Jej kurs spadł bowiem aż o 42 proc., do nieco ponad 9 zł. Jednak pod koniec stycznia wyraźnie odbił, przebijając kolejno poziomy 12, 13 oraz 14 zł. Na początku lutego pękła nawet granica 15 zł, ale kurs giełdowej spółki nad nią długo się nie utrzymał. W środę po południu rósł o 0,7 proc. i wynosił ok. 14,6 zł.

Ubiegły rok nie był dla akcjonariuszy tej spółki udany. Jej kurs spadł bowiem aż o 42 proc., do nieco ponad 9 zł. Jednak pod koniec stycznia wyraźnie odbił, przebijając kolejno poziomy 12, 13 oraz 14 zł. Na początku lutego pękła nawet granica 15 zł, ale kurs giełdowej spółki nad nią długo się nie utrzymał. W środę po południu rósł o 0,7 proc. i wynosił ok. 14,6 zł.

Ubiegły rok nie był dla akcjonariuszy tej spółki udany. Jej kurs spadł bowiem aż o 42 proc., do nieco ponad 9 zł. Jednak pod koniec stycznia wyraźnie odbił, przebijając kolejno poziomy 12, 13 oraz 14 zł. Na początku lutego pękła nawet granica 15 zł, ale kurs giełdowej spółki nad nią długo się nie utrzymał. W środę po południu rósł o 0,7 proc. i wynosił ok. 14,6 zł.

Medyczna spółka zadebiutowała na giełdzie w 2011 r., sprzedając akcje w ofercie po 5 zł. Inwestorzy nie mają powodów do niezadowolenia. Kurs Enel-Medu systematycznie idzie w górę. W samym 2013 r. wzrósł o 79 proc. Na początku lutego 2014 r. przebił poziom 10 zł. W środę po południu akcje zyskiwały ponad 3 proc. i kosztowały ok. 10,8 zł. To historyczne maksimum.

Medyczna spółka zadebiutowała na giełdzie w 2011 r., sprzedając akcje w ofercie po 5 zł. Inwestorzy nie mają powodów do niezadowolenia. Kurs Enel-Medu systematycznie idzie w górę. W samym 2013 r. wzrósł o 79 proc. Na początku lutego 2014 r. przebił poziom 10 zł. W środę po południu akcje zyskiwały ponad 3 proc. i kosztowały ok. 10,8 zł. To historyczne maksimum.

Medyczna spółka zadebiutowała na giełdzie w 2011 r., sprzedając akcje w ofercie po 5 zł. Inwestorzy nie mają powodów do niezadowolenia. Kurs Enel-Medu systematycznie idzie w górę. W samym 2013 r. wzrósł o 79 proc. Na początku lutego 2014 r. przebił poziom 10 zł. W środę po południu akcje zyskiwały ponad 3 proc. i kosztowały ok. 10,8 zł. To historyczne maksimum.

Spółka wcześniej była notowana na NewConnect. Na rynek główny przeniosła się w 2010 r. Jednak od tego czasu wycena akcji zaczęła systematycznie topnieć. Kurs odbił dopiero kilka tygodni temu, kiedy po podpisaniu ugody z Bioelektrownią Szarlej oddaliło się widmo upadłości giełdowej spółki. W efekcie w styczniu akcje Tesgasu zyskały ponad 37 proc.

Spółka wcześniej była notowana na NewConnect. Na rynek główny przeniosła się w 2010 r. Jednak od tego czasu wycena akcji zaczęła systematycznie topnieć. Kurs odbił dopiero kilka tygodni temu, kiedy po podpisaniu ugody z Bioelektrownią Szarlej oddaliło się widmo upadłości giełdowej spółki. W efekcie w styczniu akcje Tesgasu zyskały ponad 37 proc.

Spółka wcześniej była notowana na NewConnect. Na rynek główny przeniosła się w 2010 r. Jednak od tego czasu wycena akcji zaczęła systematycznie topnieć. Kurs odbił dopiero kilka tygodni temu, kiedy po podpisaniu ugody z Bioelektrownią Szarlej oddaliło się widmo upadłości giełdowej spółki. W efekcie w styczniu akcje Tesgasu zyskały ponad 37 proc.

Ubiegły rok był dla turystycznej grupy udany. Jej biznes dynamicznie się rozwija, co widać po zwyżkujących przychodach. Nie dziwi więc fakt, że akcje spółki są w dłuższym trendzie wzrostowym. W samym 2013 r. zyskały 172 proc. W styczniu 2014 r. kurs poszedł w górę o dodatkowe ponad 35 proc. W środę notowania świeciły na czerwono, a kurs sięgał 15 zł.

Ubiegły rok był dla turystycznej grupy udany. Jej biznes dynamicznie się rozwija, co widać po zwyżkujących przychodach. Nie dziwi więc fakt, że akcje spółki są w dłuższym trendzie wzrostowym. W samym 2013 r. zyskały 172 proc. W styczniu 2014 r. kurs poszedł w górę o dodatkowe ponad 35 proc. W środę notowania świeciły na czerwono, a kurs sięgał 15 zł.

Ubiegły rok był dla turystycznej grupy udany. Jej biznes dynamicznie się rozwija, co widać po zwyżkujących przychodach. Nie dziwi więc fakt, że akcje spółki są w dłuższym trendzie wzrostowym. W samym 2013 r. zyskały 172 proc. W styczniu 2014 r. kurs poszedł w górę o dodatkowe ponad 35 proc. W środę notowania świeciły na czerwono, a kurs sięgał 15 zł.

Kiedy deweloperska spółka debiutowała 7 lat temu na warszawskiej giełdzie za jej akcje płacono po ok. 11 zł. Z każdym rokiem było coraz gorzej. W samym 2013 r. kurs Plazy Centers spadł aż o 77 proc. Bezpośrednim impulsem do takiej przeceny był listopadowy komunikat, w którym spółka przyznała, że musi wstrzymać płatności związane z zapadającymi wkrótce obligacjami.

Kiedy deweloperska spółka debiutowała 7 lat temu na warszawskiej giełdzie za jej akcje płacono po ok. 11 zł. Z każdym rokiem było coraz gorzej. W samym 2013 r. kurs Plazy Centers spadł aż o 77 proc. Bezpośrednim impulsem do takiej przeceny był listopadowy komunikat, w którym spółka przyznała, że musi wstrzymać płatności związane z zapadającymi wkrótce obligacjami.

Kiedy deweloperska spółka debiutowała 7 lat temu na warszawskiej giełdzie za jej akcje płacono po ok. 11 zł. Z każdym rokiem było coraz gorzej. W samym 2013 r. kurs Plazy Centers spadł aż o 77 proc. Bezpośrednim impulsem do takiej przeceny był listopadowy komunikat, w którym spółka przyznała, że musi wstrzymać płatności związane z zapadającymi wkrótce obligacjami.

To spółka z portfela Mariusza Patrowicza. W 2013 r. jej akcje potaniały o 31 proc. W styczniu odrobiły już tę stratę z nawiązką. Jednak w przypadku Atlantisu na zmiany kursu należy patrzeć przez pryzmat groszowości akcji. To niedługo ma się zmienić. Patrowicz zapowiada, że spółki z jego portfela w najbliższej przyszłości przeprowadzą operację scalania walorów.

To spółka z portfela Mariusza Patrowicza. W 2013 r. jej akcje potaniały o 31 proc. W styczniu odrobiły już tę stratę z nawiązką. Jednak w przypadku Atlantisu na zmiany kursu należy patrzeć przez pryzmat groszowości akcji. To niedługo ma się zmienić. Patrowicz zapowiada, że spółki z jego portfela w najbliższej przyszłości przeprowadzą operację scalania walorów.

To spółka z portfela Mariusza Patrowicza. W 2013 r. jej akcje potaniały o 31 proc. W styczniu odrobiły już tę stratę z nawiązką. Jednak w przypadku Atlantisu na zmiany kursu należy patrzeć przez pryzmat groszowości akcji. To niedługo ma się zmienić. Patrowicz zapowiada, że spółki z jego portfela w najbliższej przyszłości przeprowadzą operację scalania walorów.

Producent liczników ma za sobą udany rok. W całym 2013 r. jego akcje zyskały prawie 63 proc. W styczniu kurs wzrósł o dodatkowe 37 proc. i obecnie oscyluje w okolicach 11 zł. Znalazł się powyżej ceny z oferty publicznej z 2008 r., kiedy to akcje Sonela wyceniano na 7,56 zł. Największym akcjonariuszem spółki jest Krzysztof Wieczorkowski. Spory pakiet ma też Krzysztof Folta.

Producent liczników ma za sobą udany rok. W całym 2013 r. jego akcje zyskały prawie 63 proc. W styczniu kurs wzrósł o dodatkowe 37 proc. i obecnie oscyluje w okolicach 11 zł. Znalazł się powyżej ceny z oferty publicznej z 2008 r., kiedy to akcje Sonela wyceniano na 7,56 zł. Największym akcjonariuszem spółki jest Krzysztof Wieczorkowski. Spory pakiet ma też Krzysztof Folta.

Producent liczników ma za sobą udany rok. W całym 2013 r. jego akcje zyskały prawie 63 proc. W styczniu kurs wzrósł o dodatkowe 37 proc. i obecnie oscyluje w okolicach 11 zł. Znalazł się powyżej ceny z oferty publicznej z 2008 r., kiedy to akcje Sonela wyceniano na 7,56 zł. Największym akcjonariuszem spółki jest Krzysztof Wieczorkowski. Spory pakiet ma też Krzysztof Folta.

Spółka zadebiutowała na giełdzie w 2011 r., sprzedając akcje w ofercie po 10 zł. Akcjonariusze nie mają zbytnich powodów do zadowolenia, ponieważ akcje od tego czasu mocno potaniały. W styczniu 2014 r. kursowi udało się odrobić jedynie część strat. W środę po południu akcje Idea TFI wyceniano na 1,78 zł. Największym akcjonariuszem spółki jest DM IDMSA.

Spółka zadebiutowała na giełdzie w 2011 r., sprzedając akcje w ofercie po 10 zł. Akcjonariusze nie mają zbytnich powodów do zadowolenia, ponieważ akcje od tego czasu mocno potaniały. W styczniu 2014 r. kursowi udało się odrobić jedynie część strat. W środę po południu akcje Idea TFI wyceniano na 1,78 zł. Największym akcjonariuszem spółki jest DM IDMSA.

Spółka zadebiutowała na giełdzie w 2011 r., sprzedając akcje w ofercie po 10 zł. Akcjonariusze nie mają zbytnich powodów do zadowolenia, ponieważ akcje od tego czasu mocno potaniały. W styczniu 2014 r. kursowi udało się odrobić jedynie część strat. W środę po południu akcje Idea TFI wyceniano na 1,78 zł. Największym akcjonariuszem spółki jest DM IDMSA.

W ubiegłym roku kurs IQ Partners zachowywał się gorzej niż rynek. Wzrósł niespełna 5 proc., podczas gdy WIG zyskał 8 proc. Jednak w tym roku fundusz venture capital zdecydowanie wygrywa z rynkiem. Od początku stycznia jego akcje zyskały prawie 35 proc., podczas gdy WIG jest nieznacznie pod kreską. Obecnie IQ Partners ma udziały w około stu spółkach technologicznych.

W ubiegłym roku kurs IQ Partners zachowywał się gorzej niż rynek. Wzrósł niespełna 5 proc., podczas gdy WIG zyskał 8 proc. Jednak w tym roku fundusz venture capital zdecydowanie wygrywa z rynkiem. Od początku stycznia jego akcje zyskały prawie 35 proc., podczas gdy WIG jest nieznacznie pod kreską. Obecnie IQ Partners ma udziały w około stu spółkach technologicznych.

W ubiegłym roku kurs IQ Partners zachowywał się gorzej niż rynek. Wzrósł niespełna 5 proc., podczas gdy WIG zyskał 8 proc. Jednak w tym roku fundusz venture capital zdecydowanie wygrywa z rynkiem. Od początku stycznia jego akcje zyskały prawie 35 proc., podczas gdy WIG jest nieznacznie pod kreską. Obecnie IQ Partners ma udziały w około stu spółkach technologicznych.