Przemysł i budownictwo
Za kilka tygodni pierwsze maszyny ruszą do Komi
Z Ireneuszem Królem, prezesem Centrozapu, o inwestycji w Komi rozmawia Adam Roguski
Czy obecna odsłona kryzysu na rynkach finansowych może zagrozić projektowi inwestycyjnemu Centrozapu w Komi?
Niekoniecznie. Można powiedzieć, że sytuacja nam sprzyja, ponieważ nakłady inwestycyjne na tym etapie będą niższe – mam tu na myśli chociażby kłopoty przemysłu maszynowego, a co za tym idzie niższe ceny urządzeń.
W sierpniu Centrozap informował o zawarciu umowy na dostawę kompletnego zakładu produkcji drewna wraz z ciepłownią od fińskiego kontrahenta. Odbiór maszyn miał się rozpocząć w październiku...
Ten projekt jest podzielony na kilka etapów. Teren w Komi jest już gotowy do zabudowy. Pierwsze maszyny stoją na granicy fińsko-rosyjskiej spakowane do wysyłki, spodziewamy się, że transport ruszy na przełomie października i listopada. Może zabrzmi to prozaicznie, ale czekamy, aż zamarzną drogi. To będzie naprawdę gigantyczna operacja logistyczna, proszę sobie wyobrazić kilkaset tirów i prawie 2 tys. kilometrów do przejechania, częściowo w bardzo trudnym terenie.
Zakup urządzeń do zakładu ma zostać sfinansowany z funduszy pochodzących z banku szwajcarskiego, od inwestora branżowego. Kto to jest, czy zapewni on 100 proc. finansowania i o jakiej kwocie mówimy?
Inwestor jest ze Szwajcarii, natomiast wszelkie nazwy i liczby podamy w stosownym czasie. Na razie wpłaciliśmy zaliczkę, co pozwoli rozpocząć dostawy urządzeń.
Uzyskanie całości finansowania tego projektu wymaga jeszcze rozmów z innymi potencjalnymi inwestorami i cały czas nad tym pracujemy. Szacuję, że w tej chwili mamy zabezpieczone finansowanie około 60 proc. inwestycji.
Informowaliście też o umowie ze „stroną kanadyjską" na dostawy kompletnego zakładu produkcji płyt OSB wraz z ciepłownią, dostawy mają się rozpocząć w 2012 roku...
Urządzenia są zamówione w Kanadzie, dostawy to kwestia II połowy przyszłego roku.
Z jakich źródeł będzie finansowana ta część projektu? Rozmawialiście m.in. z Export Development Canada, rządową instytucją wspierającą kanadyjski biznes na rynku międzynarodowym, ponieważ generalnym wykonawcą inwestycji w Komi będzie tamtejszy koncern SNC-Lavalin...
EDC jest gotowy udzielić wsparcia pod warunkiem, że zorganizujemy finansowanie na I etap inwestycji i pozyskamy do współpracy bank.Generalnie całą inwestycję w Komi realizujemy przez austriacką spółkę WoodinterKom. Dotychczas zaangażowaliśmy w projekt 25 mln euro, będzie to odzwierciedlone w kapitale zakładowym tej spółki (na początku października kapitał został podwyższony z 0,3 mln do 8,1 mln euro i w 2012 r. spodziewane są kolejne emisje akcji i konwersja pożyczek na kapitał – red.).
WoodinterKom będzie też pozyskiwać pieniądze od zewnętrznych inwestorów w formie pożyczek. Niewykluczone, że później upublicznimy tę spółkę na giełdzie w Wiedniu w celu przeprowadzenia oferty na spłatę pożyczek. W ten sposób podmioty, które je zapewniały, będą mogły zostać udziałowcami.
Na jakim etapie jest proces Centrozapu ze Skarbem Państwa o odszkodowanie za decyzje urzędników kontroli skarbowej sprzed lat? Walczycie o około 70 mln zł (w tym kwota główna to 42,5 mln zł).
Sąd okręgowy, powtórnie rozpatrujący sprawę, w lipcu zadecydował, że konieczna jest dodatkowa opinia biegłego. Nie został on wyznaczony do dziś – niech to wystarczy za komentarz. Decyzja ma zapaść podobno w nadchodzącym tygodniu.
Po I półroczu grupa Centrozapu miała 256,8 mln zł przychodów, 10,4 mln zł straty operacyjnej i 0,6 mln zł straty netto. Na poziomie wyniku ze sprzedaży (przychody minus koszt własny sprzedaży i koszty ogólnego zarządu) zysk miał tylko segment handlu energią, działalność produkcyjno-handlowa i handel paliwami były pod kreską. Jak przebiegł III kwartał?
Uważam, że dobrze. Do przychodów dołożymy jakieś 130 mln zł, nad rentownością oczywiście pracujemy.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook