Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

PARKIET.COM

Inne serwisy

Jesteś na: parkiet.com » Firmy » Surowce i energia

Surowce i energia

Dobry klimat do inwestowania w firmy poszukujące ropy i gazu

TRF 15-05-2011, ostatnia aktualizacja 15-05-2011 13:41
Wielkość tekstu: A A A

W Brunei jest ropa i gaz niemal w każdym odwiercie. Nasz zespół jest przekonany, że wkrótce osiągniemy sukces - mówi Tim Elliot, prezes Kulczyk Oil Ventures, w rozmowie z Tomaszem Furmanem

Rok temu Kulczyk Oil Ventures pozyskał z publicznej emisji 314 mln zł. Jakie inwestycje udało się zrealizować za te pieniądze?

Zrealizowaliśmy wszystkie prace, do których zobowiązaliśmy się podczas debiutu. Na Ukrainie sfinalizowaliśmy zakup 70 proc. udziałów spółki KUB-Gasu, jednego z największych prywatnych producentów gazu ziemnego w tym kraju i w niedługim czasie ponad dwukrotnie zwiększyliśmy posiadane rezerwy, a ponad czterokrotnie zasoby warunkowe. Znacząco zwiększyliśmy też produkcję i wykonaliśmy 3 nowe odwierty. W Syrii wykonaliśmy badania sejsmiczne 3D, a w Brunei przeprowadziliśmy pomiary 3D i interpretacje danych oraz wykonaliśmy cztery odwierty, z których każdy potwierdził obecność węglowodorów w badanych strukturach. Wszystko zrealizowaliśmy zgodnie z planem i harmonogramem, w zaledwie 12 miesięcy. Dzisiaj KOV to zupełnie inna spółka, która obok działań poszukiwawczych, prowadzi regularne wydobycie.

Co konkretnie udało się osiągnąć na Ukrainie? Przede wszystkim zwiększyliśmy rezerwy, z 4,4 mln boe (baryłek ekwiwalentu ropy naftowej - red.) do 10,3 mln boe. Spodziewamy się, że wkrótce będą one jeszcze większe, gdyż obejmą złoża odkryte w odwiercie M-19. Podobnie jest z produkcją. W ciągu kilkunastu miesięcy prawie ją podwoiliśmy. O kilkadziesiąt procent wzrosły też ceny, jakie uzyskujemy za sprzedawany gaz i ropę.

Jakie cele KOV zrealizował w Syrii, w której posiada tylko koncesję poszukiwawczą?

Pozyskaliśmy badania sejsmiczne i dzisiaj jesteśmy przygotowani do wykonania dwóch pierwszych odwiertów. Na podstawie analizy danych sejsmicznych wytypowaliśmy dwa złoża o potencjalnych zasobach 700 mln boe i 100 mln boe. Dziś jeszcze nie wiemy czy jest tam ropa, czy gaz oraz czy będą zdatne do komercyjnego wydobycia, ale wykonaliśmy kolejny krok zmierzający do ich rozpoznania. Pamiętajmy, że Syria, podobnie jak Brunei, jest jednym z tych miejsc, w których chce być każda firma z branży. O tym, że jest to obszar o dużym potencjale świadczy pozyskanie nowego udziałowca do naszej koncesji, firmy Mena Hydrocarbons.

Czy protesty opozycji i niestabilna sytuacja polityczna ma wpływ na prowadzone przez was w Syrii prace?

Nie, nie mają. Pamiętajmy, że w tym kraju wydobycie ropy i gazu stanowi główne źródło dochodu państwa, co stanowi gwarancję dla prowadzonych prac. Oczywiście cały czas monitorujemy sytuację i jesteśmy przygotowani na adekwatne do niej dziania.

W Brunei prowadzicie dużo bardziej zaawansowane prace poszukiwawcze, niż w Syrii. W jednym z odwiertów była jednak woda zamiast ropy, czy gazu?

W każdym z czterech przeprowadzonych w ostatnich miesiącach odwiertów, również w tym w którym wystąpiła woda, natrafiliśmy na węglowodory, ale nie tak duże, aby je eksploatować. To był jeden z etapów poszukiwań. Wkrótce przejdziemy do następnego. W ciągu 18 miesięcy chcemy pozyskać nowe badania sejsmiczne i wykonać kolejnych pięć odwiertów. W Brunei jest ropa i gaz niemal w każdym odwiercie. Nasz zespół jest przekonany, że wkrótce osiągniemy sukces i uruchomimy wydobycie.

Niedawno KOV przystąpił do konsorcjum Neconde, które kupiło 45 proc. udziałów w koncesji OML 42 uprawniającej do wydobycia złóż ropy naftowej w Nigerii. W efekcie wasz realny udział w licencji wyniesie 9 proc. Ile zapłaciliście za niego?

Ta informacja do czasu uzyskania wszystkich niezbędnych pozwoleń wymaganych przy tego typu transakcji musi pozostać tajemnicą. Oczekujemy, że wszystkie zgody otrzymamy w najbliższych miesiącach.

Ile ropy możecie pozyskiwać w Nigerii?

Obecna produkcja z jednego czynnego odwiertu wynosi 21 tysięcy baryłek dziennie. Pięć lat temu wynosiła 50 tysięcy baryłek dziennie i w najbliższych miesiącach będziemy chcieli powrócić do tego poziomu.

A jak dużo ropy jest na obszarze objętym wasza koncesją?

Z szacunków wynika, że na Neconde przypada około 126 mln baryłek, a według najbardziej optymistycznych nawet 232 mln baryłek. Szacujemy, że faktyczne zasoby są dużo większe.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  AIM , akcje , Brunei , emisja , gaz , KOV , Kulczyk Oil Ventures , Londyn , Nigeria , poszukiwania , ropa , Syria , Tim Elliott , Ukraina , wydobycie , wywiad

parkiet.com
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: