PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Finanse

Należy dokładnie określić zakres odpowiedzialności

05-06-2010, ostatnia aktualizacja 05-06-2010 11:57
Wielkość tekstu: A A A

Igor Chalupec szef firmy doradczej Icentis, twórca i były szef CDM Pekao, były wiceminister finansów i były prezes Orlenu, licencja maklerska nr 45

Egzaminy na maklera i doradcę inwestycyjnego byłyby barierą, gdyby liczbę zdających reglamentowały korporacje zawodowe – tak jak to jest w przypadku zawodów prawniczych. Takiego problemu nie ma – przy wszystkich wadach egzaminu państwowego zdać może go każdy, kto się właściwie przygotował.

W przypadku zawodu maklera zakres wymaganej wiedzy i umiejętności może być uzasadnieniem, aby to firmy inwestycyjne brały odpowiedzialność za swój personel. Przy czym, jeśli egzaminy znikną, to każda osoba przyjmująca zlecenia powinna być rejestrowana w KNF, żeby nie było wątpliwości, czy klient rozmawia z uprawnionym pracownikiem.

Jednocześnie trzeba bardzo dokładnie określić wtedy zakres odpowiedzialności (także materialnej) firm inwestycyjnych – zniknie odpowiedzialność osobista maklerów. Klient powinien wiedzieć w sposób jasny, a nie dorozumiany, kto ponosi konsekwencje błędów. Firmy inwestycyjne powinny wówczas być objęte odpowiednią ochroną ubezpieczeniową.

Jeżeli chodzi o doradców, a w szczególności osoby, które zarządzają aktywami OFE i TFI – ich odpowiedzialność jest duża, zważywszy na wielkość środków, jakimi obracają. Nie mam przekonania, że możemy w tym przypadku odejść od egzaminów – szczególnie że zawód nie jest zamknięty i egzamin nie ogranicza konkurencyjności rynku. Poza licencją doradcy nie wypracowaliśmy zresztą standardów znanych z innych krajów – jak egzaminy CFA i inne certyfikaty.

Czytaj też:

Likwidacja licencji maklera i doradcy budzi wiele wątpliwości

Ludwik Sobolewski prezes GPW: Jeden egzamin nie daje pełni umiejętności

Wiesław Rozłucki: Nie likwidujmy zbyt szybko licencji dla maklerów

Igor Chalupec: Należy dokładnie określić zakres odpowiedzialności

Zbigniew Mrowiec: Nie ma potrzeby otwierać szeroko drzwi do zawodu

Robert Nejman: Kontrole ad hoc polem do kolejnych nadużyć

Grzegorz Łętocha: Warto zachować wysoki standard transparentności

Maciej Bombol: Co zahamuje pokusę nieetycznych zachowań?

Janusz Paczocha: Stop dublowaniu reglamentacji

Witold Stępień: Liczą się przede wszystkim predyspozycje

Paweł Tamborski: Jakąś formę certyfikacji należałoby pozostawić

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: