PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Finanse

Kto może zostać nowym szefem banku centralnego

Elżbieta Glapiak 13-04-2010, ostatnia aktualizacja 13-04-2010 07:39
Wielkość tekstu: A A A
Duże szanse na stanowisko prezesa NBP ekonomiści dają byłym członkom RPP Andrzejowi Sławińskiemu (który był już kandydatem na to stanowisko kilka lat temu) i Dariuszowi Filarowi. Nie wykluczają, że prezesem banku zostanie Jan Krzysztof Bielecki, szef Rady Gospodarczej przy premierze.
źródło: GG Parkiet
Duże szanse na stanowisko prezesa NBP ekonomiści dają byłym członkom RPP Andrzejowi Sławińskiemu (który był już kandydatem na to stanowisko kilka lat temu) i Dariuszowi Filarowi. Nie wykluczają, że prezesem banku zostanie Jan Krzysztof Bielecki, szef Rady Gospodarczej przy premierze.
Dariusz Filar
źródło: GG Parkiet
Dariusz Filar
Jan Krzysztof Bielecki
źródło: GG Parkiet
Jan Krzysztof Bielecki

Kto może zostać nowym szefem NBP? Odpowiedniej osoby można szukać wśród członków Rady Polityki Pieniężnej oraz makroekonomistów i bankowców.

Ekonomiści nie ukrywają jednak, że trudno w tym momencie zastanawiać się nad kandydaturą szefa banku centralnego. – Jestem jeszcze w szoku, nie myślę w tych kategoriach – stwierdził Jerzy Stopyra, do niedawna członek zarządu NBP.

– W mojej ocenie najbardziej prawdopodobne kandydatury to Dariusz Filar i Andrzej Sławiński, obaj zasiadali w radzie minionej kadencji – wyjaśnił Andrzej Wernik z Akademii Finansów. – Mają kwalifikacje, są merytorycznie przygotowani i wprowadzeni w tok pracy banku centralnego.

W ocenie Haliny Wasilewskiej-Trenkner, zasiadającej do niedawna w RPP, każda z osób pełniących obecnie bądź w przeszłości funkcję członka rady nadaje się na o stanowisko. – Filar i Sławiński są fachowcami, jeżeli chodzi o bankowość centralną, są znani w środowisku naukowym, ale ich nazwiska nie zamykają listy – podkreśliła ekonomistka.

Trzecią najczęściej wymienianą osobą jest Jan Krzysztof Bielecki, były prezes Pekao, obecnie szef Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku. – Oceniając wszechstronnie potencjalnych kandydatów na fotel szefa banku centralnego, uważam, że spełnia on idealnie wszelkie wymogi – wyjaśnił Stanisław Nieckarz, były członek RPP. – Ma wiedzę i wszechstronne doświadczenie. Jest fachowcem zarówno, jeśli chodzi o problemy gospodarcze, finanse, jak i bankowość. Idealnie zna się na bankach komercyjnych i wszelkich instrumentach tam wykorzystywanych, a to bardzo przydaje się w banku centralnym.

Ekonomiści biorą pod uwagę także Jerzego Pruskiego, który przez ponad rok kierował PKO BP, zna więc problemy bankowości. Ale też zasiadał w Radzie Polityki Pieniężnej I kadencji, później pełnił funkcję pierwszego zastępcy prezesa NBP. Kandydatem – zdaniem części ekspertów – mógłby być także inny były członek RPP Dariusz Rosati. Podkreślano przede wszystkim jego wiedzę merytoryczną oraz kompetencje. – Otarł się o politykę, a to na tym stanowisku bardzo się przydaje – ocenili ekonomiści.

Sam Rosati nie chciał wymieniać żadnych nazwisk. – Wiem, jaki byłby idealny prezes – stwierdził. – Powinien nim zostać makroekonomista, specjalista w dziedzinie finansów, z doświadczeniem w bankowości centralnej. Poza tym musi to być osoba potrafiąca wypracować kompromis w spornych kwestiach, idealnie byłoby także, aby miała ogładę polityczną. Nie wiem, czy taki kandydat istnieje – dodał Rosati.

W dalszej kolejności wymieniono również nazwisko Andrzej Raczki, byłego ministra finansów, oraz Jerzego Hausnera, byłego wicepremiera, a obecnie członka RPP.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: