Finanse
To, co zalecamy klientom niekoniecznie sami realizujemy
Polski rynek niewłaściwie zinterpretował aktualizację analitycznej notatki Goldman Sachs z zeszłego tygodnia i doszedł do błędnego wniosku, iż rekordowe osłabienie złotówki było wynikiem spekulacji banku - twierdzi Monika Schaller, szefowa biura prasowego Goldman Sachs
- Nieporozumienie polega na tym, iż polski rynek odebrał rekomendację odnoszącą się do tzw. modelowego portfela dla inwestorów, jako wyraz stanowiska samego banku - powiedziała.
Według niej, aktualizacja notatki z 19 lutego odnosiła się do wcześniejszej analizy działu badań (Economic Research) z 10 grudnia 2008 r., przeznaczonej dla instytucjonalnych klientów banku i zawierającej ogólne refleksje ws. rentowności inwestycji walutowych na wschodzących rynkach m.in. Ameryki Łacińskiej i Europy Centralnej.
Aktualizacja ta zalecała zmianę nastawienia wobec tych rynków walutowych i stwierdzała, iż klienci, którzy w grudniu ub.r. zastosowali się do ówczesnych zaleceń, do 19 lutego zyskaliby przychód w wysokości 7 proc.
- To zalecenie nie ma niczego wspólnego z własną strategią inwestycyjną GS, ponieważ dział obrotów banku jest niezależny od działu badań i analiz i nie musi kierować się jego zaleceniami - podkreśliła Schaller.
- To, co zalecamy klientom jako dział badań i analiz, niekoniecznie sami realizujemy jako dział obrotu. Tymczasem w Polsce uznano, iż owe 7 proc. odnosi się do przychodu, który sami osiągnęliśmy - dodała.
Schaller nazywała sytuację "niefortunnym nieporozumieniem". Na pytanie, czy GS jest wciąż zainteresowany operacjami na polskim rynku walutowym odpowiedziała, że jest to pytanie, które należy skierować do działu obrotów, który takie decyzje podejmuje na bieżąco.
Pytana o ocenę perspektyw polskiego rynku walutowego Schaller odesłała do działu opracowań działu badań. Opracowania te dostępne są jednak tylko dla klientów banku.
Z powodu informacji o spekulacji Goldman Sachs na złotym szef resortu skarbu Aleksander Grad wczoraj nie odwiedził londyńskiej siedziby banku, gdzie miał rozmawiać o prywatyzacji spółek Skarbu Państwa.
A co na to Kodeks Etyczny oraz Standardy Profesjonalnego Postępowania instytutu CFA ?
W rozdziale STANDARDY PROFESJONALNEGO POSTĘPOWANIA tego dokumentu można przeczytać:
Manipulacje rynkowe.
Członkowie i Kandydaci nie mogą angażować się w działania, które zniekształcają cenę lub sztucznie zawyżają obroty rynkowe w celu wprowadzenia w błąd uczestników rynku.
Obowiązki wobec klientów
Lojalność, rozwaga i staranność. Członkowie i Kandydaci zobowiązani są do lojalności wobec swoich klientów oraz muszą działać z zachowaniem należytej staranności, jak również dokonywaæ rozważnych osądów. Członkowie i Kandydaci muszą działać na korzy´sæ swoich klientów oraz stawiaæ interes swoich klientów przed interesem pracodawcy i swoim własnym.W kontaktach z klientami, Członkowie oraz Kandydaci muszą ustalić właściwy zakres obowiązków powierniczych, oraz przestrzegać tych zobowiązań w stosunku do osób, których one dotyczą.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook