Transport

Kiepski koniec roku PKP Cargo

Publikacja wyników słabszych od oczekiwań stała się przyczyną mocnego spadku notowań kolejowej spółki.
Foto: materiały prasowe

W piątek inwestorzy mocno wyprzedawali akcje PKP Cargo. Już na otwarciu sesji ich kurs spadał o 3,5 proc. i wyniósł 57,9 zł. W następnych minutach podaż walorów kolejowego przewoźnika się nasiliła. Po południu płacono za nie chwilami jednie 45,5 zł, co oznaczało zniżkę kursu aż o jedną czwartą. Ostatnio papiery tak nisko były wyceniane ponad rok temu.

Bezpośrednią przyczyną wyprzedaży były opublikowane przed sesją wyniki finansowe za ubiegły rok. Analitycy i inwestorzy liczyli, że zyski będą znacznie lepsze, niż podała spółka. Wprawdzie w ujęciu rocznym zanotowano ich poprawę, ale ostatni kwartał był już stosunkowo słaby. Analitycy DM BDM zauważają, że kluczowy wskaźnik, czyli skorygowany zysk EBITDA, wyniósł tylko 178 mln zł. Tymczasem liczyli, że będzie o 10 mln zł wyższy.

Wzrost przewozów

W całym ubiegłym roku grupa PKP Cargo wypracowała ponad 4,7 mld zł przychodów, co oznaczało ich wzrost o 7,4 proc. Ponadto poprawiła zyski, ale to zasługa wyników osiągniętych we wcześniejszych kwartałach. Ostatecznie czysty zarobek wyniósł 81,7 mln zł, wobec straty netto sięgającej 133,8 mln zł w 2016 r.

Krzysztof Mamiński, p.o. prezesa PKP Cargo, przekonuje, że grupa umocniła swoją pozycję niekwestionowanego lidera na rynku przewozów towarowych w kraju i jednego z największych operatorów na rynku europejskim. Firma miała m.in. 51,6-proc. udział w polskim rynku pod względem tzw. pracy przewozowej. – W każdym kolejnym miesiącu 2017 r. przewozy zarówno pod względem masy towarowej, jak i w ujęciu pracy przewozowej, były większe niż w podobnym okresie poprzedniego roku. Sprzyjała temu m.in. dobra koniunktura w przemyśle, rozwój polskich portów morskich oraz wzrost tempa inwestycji infrastrukturalnych – twierdzi Mamiński.

Spółka chwali się nie tylko poprawą w Polsce, ale i na rynkach zagranicznych. W przypadku tych drugich przewozy wzrosły o ponad połowę. Grupa kapitałowa korzysta na dynamicznie rozwijających się przewozach realizowanych w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku. Wzrost przewozów drogą lądową z i do Chin wzrósł w ubiegłym roku o 80 proc. Więcej kontenerów przewieziono również z i do polskich portów.

Ambitne prognozy

PKP Cargo podało też prognozy na przyszły rok. Dotyczą one jednak jedynie spółki matki. W 2018 r. firma chce wypracować 3,9 mld zł przychodów, 663,6 mln zł zysku EBITDA i 160,8 mln zł czystego zarobku. Jeśli je zrealizuje, będzie to oznaczało wzrost odpowiednio o 8,9 proc., 12,1 proc. oraz o 71,1 proc. Planowane są też duże inwestycje. W tym roku mają przekroczyć 1 mld zł. W efekcie należy się spodziewać ich podwojenia w stosunku do 2017 r. Planowane inwestycje w dużej mierze dotyczą modernizacji taboru kolejowego.

PKP Cargo planuje również publikację prognoz dla grupy kapitałowej. Uczyni to po zatwierdzeniu planów gospodarczych dla firm zależnych.

Według Mamińskiego w tym roku firmie będzie sprzyjały takie czynniki, jak uruchamiane sukcesywnie wielomiliardowe inwestycje współfinansowane z funduszy unijnych w modernizację linii kolejowych i tworzenie spójnej sieci połączeń, które wpłyną na poprawę funkcjonowania transportu towarowego. – Liczę też, że powrót do koncepcji bezpieczeństwa energetycznego opartego na własnych zasobach paliwowych oraz wprowadzenie regulacji UE dotyczących opłat dla transportu drogowego wpłynie na poprawę konkurencyjności kolei – uważa Mamiński. Dodaje, że grupa dysponuje ogromnym potencjałem i będzie chciała go w takiej sytuacji w pełni wykorzystać.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły