Surowce

Złoto w górę. Jak reaguje NBP

Kurs złota zakończył piąty tydzień zwyżek z rzędu. Cena uncji wzrosła o 1,3 proc. i na koniec sesji w piątek wyniosła 1340 dolarów.

Robert Śniegocki Grupa Goldenmark

Foto: Archiwum

Wsparciem dla metali szlachetnych po raz kolejny okazał się taniejący dolar oraz widmo giełdowej korekty. Na rosnącą popularność złota nadal niewzruszony pozostaje Narodowy Bank Polski. Udział kruszcu w aktywach banku w 2017 roku spadł do poziomu najniższego od 13 lat.

Metale szlachetne nadal zyskują na słabości dolara. Amerykański pieniądz stracił wobec najważniejszych walut globu już ponad 1 procent od początku roku. Dolar traci, ponieważ banki centralne na świecie kierują retorykę w stronę większych restrykcji i ograniczania skupu aktywów.

Podczas gdy inwestorzy coraz bardziej doceniają ochronną moc złota, a banki centralne na całym świecie kupują jego tony w obawie przed globalnym kryzysem, Narodowy Bank Polski pozostaje wobec tego obojętny. Jego rynkowa wartość w bilansie banku na koniec grudnia wyniosła niecałe 14,9 mld złotych, co stanowiło zaledwie 3,8 proc. sumy posiadanych aktywów przez NBP. To najniższy od wielu lat poziom.

Taktyka polskiego banku różni się od podejścia innych krajów, dla których złoto to często podstawowy składnik rezerw. Narodowy Bank Polski konsekwentnie nie dokupuje kruszcu do portfela rezerw, podczas gdy wartości pozostałych rosną. Od 2000 roku Polska posiada niezmiennie 103 tony złota. Sąsiadujące z nami Niemcy mają go 33 razy więcej, Włochy 24 razy więcej, a niewielka Holandia blisko 6 razy więcej.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz