Surowce i paliwa

PKN Orlen, Grupa Lotos: Nowa opłata emisyjna nie podniesie cen paliw

Zarówno PKN Orlen, jak i Grupa Lotos przekonują, że wprowadzenie w Polsce regulacji dotyczących opłaty emisyjnej nie spowoduje wzrostu detalicznych cen paliw.
Foto: 123rf

Według płockiego koncernu nowe regulacje związane z wprowadzeniem dodatkowej opłaty emisyjnej nie powinny mieć wpływu na finalną cenę paliw dla klienta detalicznego PKN Orlen. - Zachowanie zasad zrównoważonego rozwoju oraz dbałości o środowisko dla kolejnych pokoleń jest obowiązkiem nas wszystkich. PKN Orlen od lat czyni wszelkie starania by trzymać się tych zasad - twierdzi cytowany w komunikacie prasowym Zbigniew Leszczyński, członek zarządu ds. sprzedaży płockiej spółki. Dodaje, że koncern analizuje sytuację w kontekście wszystkich uwarunkowań makroekonomicznych i rynkowych i dzisiaj co do zasady zyskuje przekonanie, że wprowadzenie opłaty emisyjnej nie będzie skutkować wzrostem cen dla klientów detalicznych koncernu.

Jednocześnie PKN Orlen przypomina, że o cenach paliw decydują koszty zakupu ropy naftowej, notowania paliw gotowych na giełdach europejskich w Amsterdamie, Rotterdamie i Antwerpii oraz relacja kursowa złotówki do dolara. Kolejne czynniki cenotwórcze to warunki na lokalnych rynkach oraz otoczenie konkurencyjne. Z drugiej strony opłata emisyjna może mieć realny wpływ na poprawę środowiska naturalnego w Polsce poprzez realizację projektów prośrodowiskowych jak również ograniczających emisję przez rozwój elektromobilności i użytkowanie paliw alternatywnych.

Również zarząd Grupy Lotos uważa, że przygotowywane zmiany w prawie nie będą miały wpływu na ceny detaliczne paliw, a powstający fundusz wesprze innowacyjne projekty realizowane w gdańskim koncernie. - W związku z planami wprowadzenia funduszu mającego wesprzeć m.in. elektromobilność Lotos dobrze wykorzysta otrzymaną szanse. Już w tym momencie nasza grupa kapitałowa uczestniczy w projektach rozwojowych z zakresu paliw alternatywnych (biopaliwa, wodór) o wartości 350-400 mln zł - mówi Marcin Jastrzębski, prezes Lotosu. W tym celu zależna firma Lotos Lab została przekształcona w spółkę sektora R&D. Lotos uważa, że zebrane z rynku środki wrócą do budżetu spółki.

Podobne rozwiązania prawne związane z emisją, co planowane w Polsce, są stosowane w innych wysoko rozwiniętych gospodarkach europejskich. Wśród nich liderami są kraje skandynawskie. Dla porównania Polska pod względem opłat emisyjnych plasuje się na końcowych miejscach w światowym zestawieniu.

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: parkiet.com

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły