Surowce i paliwa

Rynek obawia się angażowania Orlenu w nierentowne projekty

Powołanie Daniela Obajtka na szefa koncernu zostało źle odebrane przez inwestorów. Boją się, że grupa będzie realizowała nierentowne, długotrwałe i drogie projekty, w tym zostanie włączona w budowę elektrowni jądrowej.

Daniel Obajtek, nowy prezes PKN Orlen, pierwszy dzień pracy zakończył m.in. wymianą dyrektorów podlegających odwołanym członkom zarządu.

Foto: materiały prasowe

We wtorek inwestorzy mocno wyprzedawali akcje PKN Orlen. Przez większą część sesji ich kurs spadał najmocniej spośród spółek zaliczanych do indeksu WIG20. Około godz. 14 zniżki wynosiły ponad 8,2 proc. Tym samym za jeden walor płacono zaledwie 96,18 zł. Ostatnio tak nisko papiery płockiego koncernu były wyceniane na początku marca ubiegłego roku, a więc w trakcie trendu wzrostowego, który jesienią wywindował ceny akcji do rekordowych poziomów. Co więcej spadkom towarzyszyły największe na rynku obroty.

„Nie" dla atomu

Decydujący wpływ na notowania PKN Orlen, poza ogólnie złymi nastrojami na GPW, miały zmiany jakie zaszły w zarządzie spółki i możliwe zaangażowanie firmy w projekty niekoniecznie związane z jej podstawowym biznesem. Chodzi zwłaszcza o włączenie spółki w budowę elektorowi atomowej, co sugerował niedawno, już odwołany, wiceprezes Mirosław Kochalski.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Zamów Pakiet Plus na kwartał
i czytaj przez drugi kwartał GRATIS!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz