Firmy

Przyszły rok trudniejszy dla eksportujących do Rosji i na Ukrainę

Dewaluacja rubla i hrywny w tym roku negatywnie wpływa na rentowność giełdowych firm czerpiących przychody w tych walutach. Gospodarki Rosji i Ukrainy słabną i w przyszłym roku obroty spółek z tych krajów mogą spaść o 10 proc.
Foto: Fotorzepa, Vitaliy Hrabar Vitaliy Hrabar

Trwający od prawie roku konflikt między Rosją i Ukrainą oraz osłabienie walut tych krajów od kilku miesięcy odciskają piętno na wynikach notowanych na GPW firm. W przyszłym roku problemy mogą się pogłębić.

Kłopotliwy eksport

Od połowy listopada 2013 r., kiedy na kijowskim Majdanie rozpoczęły się protesty, hrywna osłabła wobec złotego aż o 41 proc.. a rubel o 22 proc. Dla polskich firm oznacza to problemy, bo realizowane na Wschodzie przychody w lokalnych walutach w przeliczeniu na złote są niższe, co powoduje spadek przychodów i zysków z tych rynków. Tąpnięcie kursów hrywny i rubla odczuły już w tym roku m.in. LPP, Plast-Box, Gorenje, Rovese, Redan, Śnieżka czy Wielton. Oprócz tych firm ekspozycję na rynki wschodnie mają także: Amica, Mercator, Relpol, Elektrobudowa, Apator, Aplisens i Sonel. Jeśli dewaluacja hrywny i rubla w IV kwartale się utrzyma, znowu może to uderzyć w wyniki.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Zamów subskrypcję na pół roku i odbierz 33% RABATU!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz