Firmy

Osiem rozpędzonych spółek, które mogą rosnąć w II półroczu

Z listy firm o najwyższej stopie zwrotu w I połowie roku eksperci wybrali spółki z dalszym potencjałem. Podkreślają jednak, że wybór był trudny. Na kogo stawiają?
Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Nastroje inwestorów z warszawskiego parkietu nie należą do najlepszych. W pierwszym półroczu 2014 r. niewiele spółek dało solidnie zarobić. Ale w myśl zasady „trend is your friend" postanowiliśmy przejrzeć listę firm, które mają najwyższą stopę zwrotu od początku roku oraz z pomocą ekspertów przygotowaliśmy zestawienie tych, którymi warto się zainteresować na dalszą część roku.

Liderzy z I półrocza

Najbardziej rozpędzonymi spółkami z dobrymi perspektywami na drugie półrocze są: Cognor (wzrost kursu w I półroczu o około 51 proc.) oraz Rainbow Tours (+42 proc.).

Na tę pierwszą firmę zwraca uwagę Jakub Szkopek, analityk DM mBanku. – Cognor zaraportowała bardzo dobre wyniki za I kwartał tego roku. Wyraźnie poprawiają się wolumeny, a marże na przerobie złomu stalowego nieznacznie odreagowały. Cognor w I kwartale  zrefinansował długoterminowe zadłużenie, a struktura kosztu finansowania dodatkowo motywuje zarząd do wcześniejszej spłaty obligacji. To powoduje, że spółka naszym zdaniem będzie mocno zdeterminowana do generowania jak najwyższych przepływów z działalności operacyjnej, co powinno skutkować zmniejszeniem zadłużenia w przyszłości – argumentuje Szkopek.

Cognor z jednej strony może korzystać na odbiciu na rynku stali w 2015 r., z drugiej zaś na umocnieniu złotego, gdyż większość finansowania jest w walutach obcych.

Drugą „rozpędzoną spółką" jest Rainbow Tours, która wciąż posiada spory potencjał wzrostowy. – Ta firma notuje bardzo dynamiczny wzrost sprzedaży (co widać m.in. po miesięcznych komunikatach o przychodach, które od stycznia do maja wzrosły r./r. o przeszło 30 proc.). Wzrost przychodów powinien się przełożyć na poprawę wyników, a co za tym idzie dalszy wzrost notowań. Dodatkowo warto zauważyć, że zwyżki przychodów spółki wynikają nie tylko z działalności na dynamicznie rosnącym rynku usług turystycznych, lecz również ze wzrostu udziału w tym rynku – mówi Witold Wroński, doradca inwestycyjny BM Banku BGŻ.

Liczą się też duże firmy

Witold Wroński twierdzi, że do końca roku nieco lepiej od całego rynku powinny zachowywać się głównie spółki duże, czyli te należące do indeksu WIG30.

– Można się obawiać nieco słabszego zachowania spółek małych i średnich, przede wszystkim ze względu na narastające ryzyko podaży akcji ze strony OFE – podkreśla. Dlatego uważa, że wciąż w kontekście dalszych zwyżek atrakcyjnie prezentuje się Tauron.

– Mimo ostatnich dynamicznych zwyżek kursu, patrząc na wskaźnik C/Z (ceny do zysku) spółka wciąż notowana jest z pewnym dyskontem wobec innych dużych grup energetycznych notowanych na GPW – zaznacza Wroński. – Należy też pamiętać, że w ostatnim czasie Tauron otrzymał kilka pozytywnych rekomendacji wydanych przez międzynarodowe instytucje, co mogło zwrócić na niego uwagę części zagranicznych inwestorów – dodaje.

Oddalone widmo upadłości

Kolejną spółką, która pomimo sporego wzrostu kursu w I półroczu  może mieć jeszcze rezerwy, jest Mo-Bruk. Na tę firmę uwagę zwrócił Kamil Rusak, analityk Union Investment TFI.

– W przypadku Mo-Bruku mogliśmy obserwować dynamiczny wzrost ceny akcji po publikacji informacji dotyczącej uzyskania finansowania zewnętrznego potrzebnego do spłaty zapadających w sierpniu obligacji. Spółka nie posiadała środków na wykup obligacji, tak więc przyznanie kredytu przez jeden z banków znacząco zmniejszyło ryzyko konieczności ogłoszenia upadłości – mówi Kamil Rusak.

– Ewentualny wzrost kursu może się pojawić, kiedy ryzyko niespłacenia zadłużenia z tytułu obligacji ulegnie dalszemu zmniejszeniu (tj. kiedy spółka uzyska dodatkowe 20 mln zł, pozyskany kredyt opiewa na 30 mln zł przy nominale obligacji do wykupu w sierpniu wynoszącym 50 mln zł – red.) – dodaje.

Dodatkowo Mo-Bruk pochwalił się wzrostem przychodów operacyjnych w okresie pierwszych pięciu miesięcy br. Można przypuszczać, że po redukcji dyskonta z tytułu ryzyka związanego z finansowaniem zewnętrznym, część inwestorów będzie skłonna bliżej zbadać perspektywy spółki w zakresie działalności operacyjnej. Szczególnie że problemy obserwowane w poprzednim roku w znacznej mierze miały charakter jednorazowy, a wynikały z wprowadzenia tzw. ustawy śmieciowej.

Dwie kolejne propozycje

Z kolei Bartłomiej Cendecki z Quercus TFI uważa, że inwestor, który liczy na kontynuację zwyżek z pierwszego półrocza, powinien bliżej się przyjrzeć dwóm spółkom: Votum i Herkulesowi.

Ekspert podkreśla, że wycena wskaźnikowa pierwszej spółki jest w dalszym ciągu całkiem atrakcyjna. – Votum godziwie dzieli się z akcjonariuszami dywidendą (stopa dywidendy w tym roku wyniesie około 7 proc., co należy uznać za poziom bardzo atrakcyjny w stosunku do niskich stóp procentowych – red.). Dodatkowo spółka ustaliła ciekawą politykę dywidendową także na rok 2015. Jeżeli zysk netto wyniesie więcej niż 6 mln zł, to wtedy na dywidendę przeznaczona zostania cała kwota 6 mln zł plus 50 proc. nadwyżki ponad 6 mln zł – podkreśla zarządzający funduszami Quercus TFI.

Cendecki zauważa, że wyniki finansowe Votum z I kwartału 2014 r. potwierdzają, iż spółkę stać w tym roku na dobrą dynamikę wzrostu przychodów, jak i zysku netto. Firma ma również mocny bilans i generuje wysoki cash flow operacyjny.

Dlaczego warto zainteresować się Herkulesem, którego cena akcji też istotnie wzrosła od początku roku? – Wydaje się, że przed spółką jeszcze kilka kwartałów z dodatnią dynamiką wyników finansowych. Na 2014 rok zarząd zapowiedział podwojenie wyniku netto. Herkules daje mocną ekspozycję na rynek budowlany, ponieważ charakteryzuje się stosunkowo wysoką dźwignią operacyjną (ma wysoką amortyzację – red.). Spółka informowała też o wzroście wykorzystania żurawi wieżowych, a także o stopniowej podwyżce stawek dzierżawnych, co w szybkim tempie powinno się przełożyć na rentowność – mówi Bartłomiej Cendecki.

– Nowe środki unijne, które mają być wykorzystane w kolejnych latach w segmencie budownictwa, powinny wspierać popyt na żurawie wieżowe i dlatego z optymizmem można patrzeć na wyniki finansowe Herkulesa w latach 2015 i 2016. Dodatkowo spółka ma kilka aktywów nieoperacyjnych, które także podnoszą jej wartość. Herkules myśli także o wzroście poprzez akwizycje – dodaje.

Korzystne otoczenie makroekonomiczne

Na jakie firmy należy jeszcze zwrócić uwagę?

– Poprawa wyników segmentu mieszkaniowego LC Corp bierze się ze wzrostu liczby sprzedanych mieszkań oraz rosnących marż, ponieważ stopniowo zwiększają się ich ceny. Spółka ma duży zasób gruntów, które ma przeznaczyć na przyszłe projekty deweloperskie. Dodatkowo otoczenie makroekonomiczne i instytucjonalne dla tego segmentu jest sprzyjające (niskie stopy procentowe, duża liczba osób w wieku 25–30 lat, projekt MdM – red.). Można więc oczekiwać, że poprawa wyników spółki w segmencie mieszkaniowym będzie trwała w horyzoncie najbliższych kwartałów – przewiduje Kamil Rusak.

Z kolei poprawa rezultatów segmentu komercyjnego (tam, gdzie spółka uzyskuje przychody z tytułu wynajmu powierzchni handlowych i biurowych), według analityka Union Investment TFI, wynika ze zwiększenia dostępnej do wynajmu powierzchni (oddanie do użytku inwestycji na warszawskiej Woli oraz w Katowicach) oraz poprawie efektywności wynajmu powierzchni w budynku Sky Tower.

Otoczenie makro sprzyja też firmie Work Service.

– Dalsza poprawa wyników Work Service, oprócz korzystnej sytuacji na rynku pracy i większych wolumenów, może wynikać ze wzrostu marży związanej ze stopniową zmianą miksu produktowego, czyli szybszego przyrostu przychodów z segmentu outsourcingu, doradztwa personalnego i doradztwa strategicznego HR. Należy jednak pamiętać o ryzyku związanym np. ze zmianami legislacyjnymi w zakresie oskładkowania umów cywilnoprawnych – mówi Kamil Rusak.

redakcja@parkiet.com

Giełdowe firmy, które mogą podtrzymać dobrą formę w drugim półroczu

Cognor

Akcje hutniczej spółki podrożały w pierwszym półroczu aż o 52 proc. Kurs Cognora kontynuował więc trend wzrostowy rozpoczęty w pierwszej połowie ubiegłego roku. O dalszych notowaniach spółki prawdopodobnie zadecydują jej przepływy pieniężne i zdolność do spłaty zadłużenia.

Rainbow Tours

Kurs akcji operatora wycieczek wzrósł w pierwszym półroczu o 42 proc., jednak bardzo dobrze radził sobie także w całym 2013 r. (zyskał 120 proc.). Spółka co miesiąc podaje dane o przychodach, które rosły ostatnio w 30-proc. tempie, co sugeruje, że zyskuje udziały w rynku kosztem konkurencji.

Mo-Bruk

Firma zajmująca się utylizacją odpadów niebezpiecznych jest kolejną, której duży (29-proc.) wzrost notowań w pierwszym półroczu to efekt poprawy sytuacji płynnościowej. Zdaniem analityków dla notowań Mo-Bruku w kolejnych tygodniach kluczowe będą informacje o spłacie obligacji o wartości 50 mln zł.

Tauron

Akcje drugiej największej grupy energetycznej w Polsce podrożały w pierwszym półroczu o 23 proc. Według ekspertów papiery Tauronu mają dalszy potencjał do wzrostu, ponieważ nadal notowane są z pewnym dyskontem (na podstawie C/Z) wobec innych dużych grup energetycznych obecnych na GPW.

Work Service

Poprawa wyników czołowego gracza na polskim rynku usług HR wywindowała w pierwszym półroczu cenę jego akcji o 20 proc. Dalsze zwyżki wyników i kursu są możliwe dzięki szybszemu przyrostowi przychodów z segmentu outsourcingu, doradztwa personalnego i doradztwa strategicznego HR.

Votum

Walory firmy zajmującej się odszkodowaniami podrożały w pierwszych sześciu miesiącach o 18 proc. Analitycy podkreślają, że spółkę stać na dobrą dynamikę wzrostową przychodów i zysku netto. Ma też mocny bilans i wysoki cash flow operacyjny, dzięki czemu może wypłacać atrakcyjne dywidendy.

LC Corp

Kontrolowany przez Leszka Czarneckiego deweloper może się pochwalić 17-proc. wzrostem kursu akcji w I półroczu. Zdaniem analityków poprawa wyników LC Corp, zarówno w segmencie mieszkaniowym, jak i komercyjnym, jest prawdopodobna, co powinno mieć pozytywny wpływ na notowania.

Herkules

Akcje spółki zajmującej się wynajmem dźwigów i żurawi zyskały w pierwszym półroczu nieco ponad 15 proc. Herkules zapowiedział podwojenie wyniku netto w tym roku, co ma być możliwe dzięki dużym efektom dźwigni operacyjnej oraz zwiększeniu marż wynikających z podnoszenia cen dzierżawnych.

 

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
TYLKO TERAZ zamów subskrypcję TANIEJ O VAT i czytaj bez ograniczeń!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz