Firmy

Mocny wzrost sprzedaży złotych sztabek

Inwestycje. Dystrybutorzy kruszcu liczą na dalszy wzrost sprzedaży w tym roku. Na zwyżki notowań nie ma co liczyć.
Foto: GG Parkiet

Trzy największe spółki handlujące złotem inwestycyjnym w ubiegłym roku zwiększyły sprzedaż ilościową kruszcu o 40 proc., do 2,61 t. W tym okresie notowania złota spadły o 28 proc., do 1,2 tys. USD za uncję. Licząc w naszej walucie, spadek sięgnął 30 proc., do 3,63 tys. zł. Pod koniec grudnia notowania odbiły. Licząc od początku tego roku wzrost wyniósł 12 proc. (do 1,35 tys. USD i 4,07 tys. zł).

Średnia oczekiwań analityków ankietowanych przez Bloomberga na ten rok wynosi 1,24 tys. USD przy widełkach 1,08–1,48 tys. USD.

Daleko za Niemcami

Giełdowa Mennica Polska nie ujawnia danych sprzedażowych przed publikacją sprawozdania za 2013 r. Informuje, że przeprowadziła kilkanaście transakcji, w których jednorazowo klienci kupowali ponad 10 kg. – Rynek złota inwestycyjnego szacujemy na maksymalnie 4 tony – mówi Łukasz Drop, zastępca szefa działu produktów inwestycyjnych w Mennicy Polskiej. – Złoto powinno drożeć, dopóki nie uda się załagodzić sytuacji na Ukrainie, a to najwcześniej może nastąpić po majowych wyborach. Ustabilizowanie się stosunków na linii Rosja – reszta świata, zapewne doprowadzi do korekty tegorocznych wzrostów, lecz nie powinna ona sprowadzić ceny dużo poniżej 1,2 tys. USD – dodaje.

Niepubliczna Mennica Wrocławska deklaruje, że sprzedała ponad 1,4 t złota – to wzrost o jedną trzecią wobec 2012 r. W tym roku firma spodziewa się utrzymania trendu wzrostowego sprzedaży. – Szacujemy polski rynek złota na ok. 6 t. Perspektywa jego wzrostu jest ogromna, choćby ze względu na porównanie z rynkiem niemieckim, który szacowany jest nawet na 160 t. – mówi Wojciech Kaźmierczak, prezes Mennicy Wrocławskiej. – Dysproporcje w sile nabywczej nie są aż tak duże, jak różnice w ilości kupowanego złota. Z pewnością wyraźne przekroczenie 10 t sprzedaży byłoby ambitnym wyzwaniem dla dilerów – dodaje. Jego zdaniem w tym roku notowania kruszcu nie powinny spaść poniżej 1,3 tys. USD.

Sprzedaż ilościowa notowanych na NewConnect Inwestycji Alternatywnych Profit wzrosła o 51 proc., do 905 kg. – Polski rynek szacujemy na ok. 7 t. Perspektywy dla wzrostu są w naszej ocenie pozytywne. Ubiegłoroczna korekta cen pokazała wyraźnie, że złoto nadal cieszy się uznaniem i zaufaniem, a przecena jest dobrą okazją do zakupów. W tym roku spodziewamy się kontynuacji zainteresowania fizycznym kruszcem. W odróżnieniu od wielu krajów Europy Zachodniej nasz rynek nie jest jeszcze nasycony – mówi Filip Fertner, członek zarządu IAP.

Notowana na NewConnect Mennica Skarbowa zwiększyła sprzedaż o 39 proc., do 300 kg. – W tym roku chcemy sprzedać ponad 400 kg złota – zapowiada prezes Bartłomiej Knichnicki. Szacuje cały rynek na maksymalnie 3,5 t. – W tym roku spodziewamy się kontynuacji trendu spadkowego notowań, z dużym prawdopodobieństwem cena złota może osiągnąć poziom ok. 1 tys. USD, a nawet na jakiś czas przebić go w dół. Odwrócenie trendu powinno nastąpić na koniec tego roku albo dopiero w przyszłym – mówi Knichnicki.

Okiem specjalistów

Analitycy podkreślają, że notowania złota są uzależnione głównie od napięć politycznych dot. Ukrainy.

– Jeśli będą się utrzymywać, to na cenę złota będzie działała presja popytu. Z fundamentalnego punktu widzenia ceny nie mają podparcia powyżej poziomu 1,3 tys. USD. Globalny popyt na kruszec w fizycznej formie wyraźnie spadł – mówi Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ.

– Wraz z ustabilizowaniem się sytuacji na Ukrainie, czego można oczekiwać po konferencji prezydenta Putina, rynek złota powinien powrócić do reagowania przede wszystkim na dane z USA. Po niezłych danych z rynku pracy za luty moim zdaniem Fed ograniczy dalej „drukowanie dolarów", co powinno przełożyć się na presję na spadki cen złota – mówi Paweł Kordala, analityk X-Trade Brokers DM.


Wideo komentarz