Przemysł

Ursus: Główny akcjonariusz pozbywa się akcji. Kurs spada

W trakcie wtorkowej sesji notowania Ursusa spadały o ponad 5 proc., a przecenie towarzyszyły wysokie obroty. W środę rano akcje zniżkują o 1,11 proc.
Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Tak rynek zareagował na ruchy głównego akcjonariusza Andrzeja Zarajczyka, który w ostatnich dniach upłynnił kolejny pakiet akcji spółki o wartości ponad 0,5 mln zł.

Warto zauważyć, że akcjonariusz ten w ostatnich miesiącach systematycznie zmniejszał zaangażowanie w Ursusie. W wyniku przeprowadzonych transakcji kontrolowane przez niego podmioty zmniejszyły udział w kapitale zakładowym firmy z ponad 50 proc. do 46,33 proc. Pozyskane środki pozwoliły sfinansować ponad tydzień temu wykup pozostałych udziałów w Ursusie Bus, spółce córce Ursusa specjalizującej się w produkcji m.in. autobusów elektrycznych.

– Podjęliśmy decyzję o możliwości kontrolowania Ursusa 40-proc. pakietem. Upłynnione udziały zostały zainwestowane w Ursusie Bus. Teraz w 100 proc. kontrolujemy tę spółkę. Kolejne transakcje będą przeznaczone na dofinansowanie jej rozwoju – skomentował Karol Zarajczyk, prezes Ursusa.

Analizując dotychczasową historię Ursusa, nie można wykluczyć kolejnych roszad w ramach holdingu kontrolowanego przez Andrzeja Zarajczyka.

Więcej wiadomości o Grupie Ursus i notowania akcji na stronie: www.parkiet.com/spolka/ursus

– Możliwe, że Ursus w przyszłości odkupi udziały w Ursusie Bus od swojego właściciela. Obecnie spółka nie posiada jednak wystarczających środków. W planach ma rozbudowę dotychczasowych mocy produkcyjnych, a dodatkowo realizuje kontrakty w Afryce, które wymagają zaangażowania znacznych środków w kapitał obrotowy. Gdyby do ewentualnej transakcji miało dojść w najbliższym czasie, to możliwa jest kolejna emisja akcji. Wcześniej Ursus nabywał już podmioty od głównego akcjonariusza, pozyskując środki poprzez emisję akcji – zauważa Marek Jurzec, analityk DM BDM.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły