Obligacje

Czy inwestorzy z rynku obligacji podyktują warunki emitentom?

W 2017 r. wartość obrotów obligacjami pochodzącymi z publicznych emisji kierowanych do inwestorów indywidualnych wyniosła prawie 645 mln zł.
Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek

Kwota ta nie wytrzymuje oczywiście porównania z rynkiem akcji, gdzie podobne wartości uzyskiwane są w czasie jednej – nawet niezbyt aktywnej – sesji. Jednak można spojrzeć na nią nieco życzliwiej – to blisko 11 proc. wartości publicznych emisji obligacji przeprowadzonych na podstawie prospektu i oferowanych inwestorom indywidualnym, które wprowadzono do notowań (na koniec 2017 r. było to 5,925 mld zł).

Dodatkowa emisja

A to nie jest już zły wynik. Jak na standardy Catalyst nawet wyśmienity, bo oznacza, że emisje publiczne są kilkakrotnie bardziej płynne od obligacji z emisji prywatnych. Lecz – co może w tym wszystkim najistotniejsze – te 645 mln zł obrotów to nieco więcej niż jedna trzecia publicznych prospektowych emisji oferowanych inwestorom indywidualnym w 2017 r. Średnio w miesiącu było to 53,7 mln zł – to mniej więcej tyle, ile wynosi wartość przeciętnej emisji publicznej.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Już teraz zamów teraz e-prenumeratę na 2018 rok!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz