Nawigacja

Będziemy jednym z graczy rozdających karty

Polska rozwija się w tak szybkim tempie, że o tak długofalowe prognozy dla naszej gospodarki naprawdę trudno.

Jan Mroczka, prezes Rank Progress

Foto: Archiwum

Ponieważ jestem z natury optymistą, a i optymizmem napawają zmiany w naszym kraju, jestem przekonany, że za 20 lat Polska będzie jednym z najważniejszych rozwiniętych europejskich rynków. Uważam, że  inwestycje, których obecnie dokonujemy, zaprocentują w ciągu najbliższych dwóch dekad.

Sądzę ponadto, że będziemy mieć niskie bezrobocie, wysoką wydajność pracy i nowoczesne społeczeństwo, które już w pełni korzystać będzie z dobrodziejstw wolnorynkowej gospodarki. To z kolei mocno podniesie naszą siłę nabywczą i sprawi, że będziemy jedną z potęg ekonomicznych Europy. Pozwoli nam to oczywiście znacznie wzmocnić naszą pozycję w Unii Europejskiej, gdzie będziemy jednym z krajów rozdających karty i mających bardzo silny wpływ na gospodarczą politykę Wspólnoty.

Perspektywy naszego biznesu – czyli deweloperki komercyjnej – są bardzo obiecujące. Najbliższe 20 lat będzie okresem dynamicznego rozwoju. Obecnie nasycenie powierzchnią handlową w Polsce jest o ok. 15 proc. niższe, niż wynosi średnia europejska. Do nasycenia, z jakim mamy do czynienia w wysoko rozwiniętych krajach takich jak Wielka Brytania, Francja czy Włochy, brakuje nam co najmniej kilkadziesiąt procent. Jednocześnie co roku wchodzą do Polski nowe światowe marki, które planują u nas ekspansję, widząc potencjał naszej gospodarki.

Wraz z postępem ekonomicznym będzie z pewnością rozwijał się nasz rynek kapitałowy. Myślę, że mamy szansę być za 20 lat jednym z głównych centrów finansowych Europy, a może i świata. Mam nadzieję, że wtedy wciąż, jak przez ostatnie dwie dekady, „Parkiet" będzie rzetelnie i profesjonalnie opisywał i komentował jego życie.


Wideo komentarz