Medycyna i zdrowie

Pharmena z umową na Bliskim Wschodzie

Przedmiotem kontraktu są dostawy dermokosmetyków do dystrybutora z siedzibą w Kairze.

Konrad Palka, prezes Pharmeny

Foto: Fotorzepa, Małgorzata Pstrągowska

Umowa gwarantuje partnerowi wyłączność na sprzedaż produktów Pharmeny w Egipcie, Katarze i Bahrajnie pod warunkiem osiągnięcia przez dystrybutora w ciągu najbliższych miesięcy minimalnego poziomu sprzedaży tj. 100 tys. euro (ok. 420 tys. zł). Pierwsze zamówienie na kwotę 64,5 tys. euro (ok. 272 tys. zł) zostało już złożone i będzie zrealizowane w I kwartale 2018 r.

- To już kolejna zrealizowana umowa z zagranicznym dystrybutorem w ostatnim czasie. Będzie ona miała również istotny wpływ na nasz rozwój poza granicami kraju. To bardzo ważny dla nas krok, który pozwoli nam zaistnieć na tak obiecującym rynku, jakim jest Egipt oraz kraje bliskiego regionu. Egipski dystrybutor to znaczący partner o wielkim doświadczeniu i znajomości tamtejszych rynków. Liczymy, że również nadchodzący rok przyniesie nam nowe, tego rodzaju, kontrakty - mówi Konrad Palka, prezes  Pharmeny.

Koszty marketingu i sprzedaży produktów ponosi dystrybutor.

Niedawno Phramena przedłużyła z dotychczasowym partnerem z Chin wyłączną dystrybucję dermokosmetyków w krajach Azji na 2018 rok. Zakładana minimalna wartość zamówień ma wynieść 850 tys. euro (ok. 3,4 mln zł). Umowa na wyłączność na przyszły rok została ustalona na lepszych warunkach. Podpisana w maju 2017 r. umowa na dystrybucję produktów  Pharmeny na rynek Chin, Hong Kongu, Makao oraz Tajwanu zakładała sprzedaż produktów do końca 2017 r. na minimalną kwotę 350 tys. euro (ok. 1,5 mln zł). Warunki kontraktu zostały zrealizowane 19 grudnia 2017 r.

W ciągu 12 miesięcy kapitalizacja spółki notowanej na NewConnect wzrosła o 21 proc. i wynosi blisko 200 mln zł.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły