Ludzie rynku

Filip Duszczyk: „Wilk z Wall Street” był przerysowany, aczkolwiek...

Filip Duszczyk, z byłym animatorem opcji i kontraktów terminowych na giełdach w Chicago, a obecnie pracownikiem działu rozwoju rynku GPW rozmawia Przemysław Tychmanowicz.

Filip Duszczyk, były animator opcji i kontraktów terminowych na giełdach w Chicago.

Foto: Archiwum

Pracowałeś jako animator opcji na indeks S&P 500 na parkietach Chicago Board Options Exchange i Chicago Mercantile Exchange oraz kontraktów terminowych na indeks Dow Jones na Chicago Board of Trade. Jak to wszystko się zaczęło? Jak w ogóle trafiłeś do Stanów Zjednoczonych?

Kiedy miałem pięć lat moja mama trafiła do USA tuż przed wybuchem stanu wojennego w Polsce. Miała to być podróż głównie w celach zarobkowych, jednak okazało się, że nie bardzo był sens wracać do kraju w tak niepewnej sytuacji. Po wielu latach udało nam się z tatą również wyjechać do Stanów Zjednoczonych, wtedy miałem dziesięć lat. Odbyliśmy więc podróż życia przez Atlantyk „Batorym" i jak się później okazało, decyzja ta miała kluczowy wpływ na cały przebieg mojej kariery zawodowej.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Już teraz zamów teraz e-prenumeratę na 2018 rok!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz