Inwestycje alternatywne

Nowy rozdział z „Baby-Benzem”

35 lat temu Mercedes W 201, znany bardziej jako model 190, otworzył pierwszy rozdział w historii jakże dziś popularnej klasy C. Samochód imponował rozwiązaniami w dziedzinie bezpieczeństwa i sukcesami sportowymi, a za jego kierownicą ścigał się nawet Ayrton Senna.

Mercedes 190 zadebiutował w 1982 roku i osiągnął wielki sukces.

Foto: Archiwum

Był 8 grudnia 1982 roku, gdy Mercedes oficjalnie zaprezentował serię modelową 190. Stanowiła ona poszerzenie gamy produktów marki o czwartą, kompaktową serię, a 190 dołączył do luksusowych limuzyn klasy S, modeli klasy średniej wyższej (poprzednicy klasy E), oraz sportowych wozów z serii SL. Tak zaczęła się pełna sukcesów historia klasy C, jak nazywa się modele tego segmentu od 1993 roku.

Mała limuzyna, która szybko zdobyła przydomek „Baby-Benz", stanowiła prawdziwy przełom techniczny i estetyczny. Bardzo dbano o bezpieczeństwo, wdrażając nie tylko aktywne, ale i pasywne środki ochrony podróżujących. Najważniejszym punktem było tu niezależne, wielodrążkowe zawieszenie tylnej osi z pięcioma wahaczami na koło. Konstrukcja dachu i nadwozia zapewniała ochronę w trakcie zderzenia. Model debiutował z dwoma czterocylindrowymi, benzynowymi silnikami do wyboru: jako 190 z motorem 90-konnym i 190 E z jednostką o mocy 122 KM. Mercedes systematycznie poszerzał paletę i wprowadzał kolejne warianty, m.in. wersję 190 D z 72-konnym silnikiem znanym z cichej pracy, w czym swój udział miało zastosowanie wygłuszenia silnika – po raz pierwszy w seryjnie produkowanym aucie osobowym.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Już teraz zamów teraz e-prenumeratę na 2018 rok!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz