Gospodarka - Świat

Na rynkach wschodzących gorzej niż w czasie kryzysu światowego

Tak kondycję młodych rynków ocenia Carmen Reinhart, ekonomistka z uniwersytetu Harvarda. Czy ma rację?
Foto: Bloomberg

Emerging markets znajdują się obecnie w trudnej sytuacji, gdyż inwestorzy ostrożnie podchodzą do tamtejszych aktywów, a w przypadku niektórych państw jak Argentyna, Indonezja, czy Turcja są wręcz nastawieni niedźwiedzio. Jednak opinie ekspertów różnią się co do tego, czy ostatnie turbulencje to tylko krótkotrwały epizod, czy początek czegoś poważniejszego, wskazuje Bloomberg.

Główną linią obrony w tym przypadku są zdrowe bilanse obrotów bieżących. W 2008 roku państwa rozwijające się miały dużą nadwyżkę, a obecnie notują niewielki deficyt, w dużej mierze z powodu znaczącego spadku nadwyżki Chin.

Rozwój światowej gospodarki ma najszerszy zasięg od 2011 roku, a tempo wzrostu w krajach wschodzących w najbliższych latach powinno przyspieszać, wskazują prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

To stwarza bufor chroniący przed niekorzystnymi zjawiskami, m. in. rosnącymi stopami procentowymi, mimo iż tempo wzrostu nie jest tak wysokie jak przed światowym kryzysem.

W ciągu dziesięciu lat wzrosły zobowiązania rządów korzystających z wyjątkowo niskich stóp procentowych, a dolarowy kredyt dla niebankowych firm z rynków wschodzących zwiększył się z 1,5 biliona dolarów do 3,7 bln na koniec 2017 roku, wskazują dane Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS).

Mimo turbulencji w niektórych krajach JPMorgan Emerging Market Volatility Index, pokazujący skalę zmian kursów walut, znajduje się dużo poniżej poziomów notowanych w 2008 roku, a chiński juan wręcz imponuje stabilnością.

Wskaźnik cena/zysk dla MSCI Emerging Markets Index, uwzględniający prognozowane wyniki w perspektywie roku, wynosi około 12. Jest to nieco powyżej historycznej średniej, ale wartość ta nie jest ekstremalna. W 2007 roku było to 15, a w następnym, kiedy eksplodował światowy kryzys, poniżej 6.

Rentowności obligacji rynków wschodzących denominowanych w dolarze są poniżej średniej.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły