Gospodarka - Świat

Goldman wrócił do Islandii

Mniej niż tydzień po zniesieniu kontroli kapitałowej na Islandii grupa funduszy hedgingowych i Goldman Sachs Group wykupiły blisko 30 proc. udziałów w Arion Banku, wartych 48,8 mld koron islandzkich (około 450 mln dolarów).
Foto: Bloomberg

Tactonic Capital Advisors UK LLP i Attestor Capital LLP wykupiły po 9,99 proc. udziałów, a Goldman Sachs i Sculptor Investments po odpowiednio  2,6 proc. i 6,6 proc.

Arion Bank został stworzony z narodowych aktywów Kaupthing Banku, upadłego pod ciężarem zadłużenia podczas kryzysu finansowego w 2008 r. Zakup udziałów ma zagwarantować, że Ministerstwo Skarbu Islandii uzyska spłatę zakupionej obligacji wartej 84 mld koron, wyemitowanej pod koniec procesu upadłościowego Kaupthing Banku.

W przyszłości Arion Bank planuje IPO mające umożliwić zakup akcji także inwestorom indywidualnym. Tymczasem nabycie udziałów w Arionie pozostaje największą inwestycją portfelową w historii Islandii. Co istotne, umowa umożliwia kupującym dokupienie dodatkowych 21,9 proc. udziałów po wyższej cenie w przyszłości.

Premier Islandii uznał transakcję za kamień milowy w odrodzeniu systemu finansowego kraju. - To pokazuję, że nasza gospodarka cieszy się dużym zaufaniem wśród zagranicznych inwestorów - stwierdził. Powiedział też, że „nie ma podstaw do oceny" tego, jakie plany wobec swoich udziałów w banku mają fundusze hedgingowe, dodając jednak, że „są chociaż silne finansowe".


Wideo komentarz

Powiązane artykuły