Gospodarka - Świat

USA: Niepotrzebny impuls fiskalny?

Budżet na rok fiskalny 2019 (od października 2018 do końca września 2019 r.) zaproponowany przez Biały Dom może się przyczynić do przegrzania amerykańskiej gospodarki – ostrzega część analityków.

Prezydent Donald Trump patronuje propozycji budżetowej przewidującej duży impuls fiskalny dla gospodarki.

Foto: Archiwum

Przedstawiona przez administrację Trumpa propozycja budżetu opiewa na 4,4 bln USD, w tym 400 mld USD zwiększonych wydatków federalnych, które stanowią dodatkowy impuls fiskalny towarzyszący uchwalonym w grudniu cięciom podatków. Budżet zawiera również rozpisany na dziesięć lat, wart 1,5 bln USD, program modernizacji amerykańskiej infrastruktury.

Część ekonomistów wskazuje, że nie ma potrzeby tak silnej stymulacji gospodarki w momencie, gdy stopa bezrobocia zbliża się do historycznie niskich poziomów i dają o sobie znać obawy przed inflacją i wyższymi stopami procentowymi. – Ten impuls stymulacyjny jest kompletnie niepotrzebny. W którymś momencie inwestorzy zaczną się przyglądać pozycji finansowej rządu i będą obawy przed wymuszoną monetyzacją deficytu budżetowego – twierdzi Willem Buiter, główny ekonomista Citigroup.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Zamów Pakiet Plus na kwartał
i czytaj przez drugi kwartał GRATIS!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz