Gospodarka - Świat

Nierówny początek roku na giełdach

Hang Seng, główny indeks giełdy w Hongkongu, zyskał w trakcie wtorkowej sesji 2 proc. i sięgnął najwyższego poziomu od dziesięciu lat.
Foto: AFP

Pierwsza w 2018 r. sesja na większości azjatyckich giełd upłynęła w optymistycznych nastrojach. W Europie było wyraźnie gorzej. Wiele indeksów balansowało między niewielkimi spadkami a lekkimi zwyżkami. Niemiecki DAX otworzył się na minusie, a później tracił nawet 1,3 proc. Londyński FTSE 100 spadał o około 0,5 proc. Przecena na europejskich giełdach była jednym ze skutków umacniania się euro i funta do dolara. Za 1 euro płacono w ciągu dnia nawet 1,207 USD, czyli najwięcej od trzech lat. Sesja na nowojorskiej giełdzie zaczęła się od zwyżek. Dow Jones Industrial zyskiwał późnym popołudniem 0,5 proc.

– Dolar traci od połowy grudnia, a traderzy zastanawiają się, jak duży będzie wpływ reform podatkowych w USA na gospodarkę. Funt brytyjski sięgnął najwyższego od września poziomu wobec dolara. Europejskie giełdy kiepsko rozpoczęły jednak 2018 rok. FTSE 100 pociągnęły w dół spółki z sektora górniczego, choć przecież napłynęły dobre dane gospodarcze z Chin – twierdzi David Madden, analityk CMC Markets.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Już teraz zamów teraz e-prenumeratę na 2018 rok!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz