Giełda

Nerwowy początek dnia na GPW

Początek piątkowej sesji przyniósł wyraźną przecenę niemal w całej Europie.
Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Po wczorajszym ataku popytu z końcówki dnia, nie ma dziś ani śladu. Okazało się więc, że ruch byków był na wyrost. Początek dzisiejszej sesji zapowiada przecenę na warszawskim parkiecie i co gorsze wiele wskazuje na to, że może być to dość mocna przecena.

Już w pierwszym fragmencie notowań niedźwiedzie pokazały na co je stać. WIG20 w pierwszej godzinie handlu tracił już 1,4 proc. Nie pomaga nam także otoczenie. Czerwono jest także na innych europejskich parkietach. Niemiecki DAX traci 0,8 proc. Tylko nieco lepiej wygląda sytuacja na francuskim rynku, gdzie CAC40 jest 0,7 proc. pod kreską. Warto dodać, że Warszawa dziś prezentuje się wyjątkowo słabo i na razie jesteśmy najsłabszym rynkiem w Europie. W gronie największych spółek naszego parkietu wzrosty obserwujemy jedynie na akcjach Cyfrowego Polsatu oraz Energi.

Niewielkimi zmianami zakończyła się wczorajsza sesja na Wall Street. Dow Jones Industrial stracił niecałe 0,3 proc. natomiast S&P500 spadł o 0,1 proc.

Nerwowo było za to w Azji. Najmocniejszej przeceny doświadczył japoński Nikkei225, który stracił aż 1,3 proc. Prawie o 1 proc. spadł także Hang Seng.

Dzisiejszy dzień na rynkach przynosi również wyraźne umocnienie amerykańskiego dolara. Para EUR/USD jest już poniżej poziomu 1,15. Odbija się to także na notowaniach złotego. Za dolara trzeba dziś płacić już 3,74 zł. Euro jest wyceniane na 4,29 zł.

Jeśli chodzi o kalendarz makroekonomiczny to dziś mamy wysyp danych z Wielkiej Brytanii. Po południu czekają nas odczyty ze Stanów Zjednoczonych, w tym ten dotyczący inflacji.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły