Giełda

Korekta, a nie bessa

W ostatnich dniach jesteśmy świadkami gwałtownej korekty na wszystkich giełdach akcyjnych.

Emil Łobodziński doradca inwestycyjny, DM PKO BP

Foto: materiały prasowe

I o ile od kilku tygodni, a nawet miesięcy, coraz więcej głosów wskazywało na możliwość jej wystąpienia, wydaje się, że jak zwykle pojawiła się ona wtedy, kiedy większość się tego nie spodziewała. Zarówno charakter spadków, zachowanie różnych klas aktywów, jak i otoczenie zewnętrzne wskazują, że jest to raczej korekta w trendzie, a nie początek bessy.

Przy okazji ostatnich spadków chciałbym podzielić się pewną ciekawostką. Inwestorzy grający na akcjach, jeśli myślą o korekcie, to mają przed oczami spadki rzędu kilku–kilkunastu procent. Są jednak takie instrumenty, które mogą stracić znacznie więcej. Główną ofiarą obecnej korekty są ETF-y na spadek zmienności. Na jednym z nich w 2017 roku można było zarobić prawie 190 proc. Tymczasem wzrost zmienności z ostatnich dni spowodował, że ETF ten został postawiony w stan likwidacji, a jego wycena od szczytu w styczniu tego roku spadła o 95 proc.! Co z tego wynika dla inwestorów? Przede wszystkim to, że czasem warto podchodzić do inwestycji kontrariańsko i nie podążać za tłumem. W styczniowym badaniu BofAML, o którym wspominałem w poprzednim komentarzu, najpopularniejszą strategią była gra na spadek zmienności, czyli np. kupno takiego ETF-a. To już nie pierwszy raz, kiedy uznanie strategii za najpopularniejszą oznacza koniec jej dobrych wyników, przynajmniej w krótkim terminie. ¶

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz