Byki i Niedźwiedzie

Złoci ludzie rynku kapitałowego

Historia Złotych Portfeli „Parkietu" pokazuje, że w gronie laureatów nagrody – pomijając nieliczne wyjątki – nie ma osób z przypadku.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Złote Portfele „Parkietu" – nagrody dla zarządzających funduszami inwestycyjnymi osiągającymi najwyższe stopy zwrotu w roku kalendarzowym – mają już 11 lat. To kawał historii polskiego rynku kapitałowego. Ich przyznawanie zbiegło się w czasie z „hossą stulecia", przerażeniem wywołanym upadkiem banku Lehman Brothers, mozolnym odbudowywaniem wiary w giełdę, obawami o rozpad strefy euro, a później również całej Unii Europejskiej, bolesnym rozczarowaniem ostatnich lat, kiedy globalny kapitał omijał nasz rynek szerokim łukiem w związku z demontażem OFE.

Powtarzalnie najlepsi

Ale Złote Portfele mają wartość nie tylko wspominkową, mogą również stanowić podpowiedź inwestycyjną. Od 2005 r. przyznaliśmy ponad 70 Złotych Portfeli, ale aż 19 zarządzających zostało nagrodzonych więcej niż raz (w statystykach uwzględniamy wyróżnienia z różnych lat). W przeszłości zdarzało się, że jeden zarządzający dostawał parę Portfeli w rok, za wyniki kilku funduszy, ale takich sytuacji nie bierzemy teraz pod uwagę.

Rekordzista Maciej Chudzik – kiedyś w Aviva Investors TFI, a teraz w Investors TFI – dostał nagrodę aż czterokrotnie, za każdym razem za fundusz zrównoważony – raz za Aviva Investor Zrównoważony i trzy razy za Investor Zrównoważony. Po trzy Złote Portfele zgarnęli: Błażej Bogdziewicz, za stopy zwrotu funduszy akcji i mieszanych pod marką Arka i Lukas, których dziś już nie prowadzi, oraz Konrad Augustyński, zarządzający TFI PZU, za fundusze PZU Papierów Dłużnych Polonez i PZU Zrównoważony. Pod portfelowy hat trick można jeszcze podciągnąć fundusz Noble Fund Stabilnego Wzrostu Plus, za który dwa razy został nagrodzony Andrzej Lis, dziś w Altus TFI, a raz Andrzej Domański, dziś w Eques Investment TFI, do spółki z Mikołajem Raczyńskim – wciąż w Noble Funds TFI.

Większość wymienionych funduszy – Investor Zrównoważony, PZU Papierów Dłużnych Polonez, PZU Zrównoważony, Noble Fund Stabilnego Wzrostu Plus – została przez „Parkiet" nagrodzona lub nominowana do wyróżnienia więcej niż raz. Zresztą nie tylko my nagradzaliśmy te fundusze. Zrobiły to również Analizy Online, i to mimo że ta instytucja przyjmuje kryteria oceny inne niż „Parkiet". Warto więc z uwagą przeglądać listę laureatów – w tym gronie znajdują się strategie inwestycyjne, które przeczą regule „gwiazd jednego sezonu", a ich zarządzający regularnie osiągają najwyższe stopy zwrotu w swoich grupach porównawczych.

Trampolina do kariery

Ale warto również śledzić losy tych, którzy zdobyli naszą nagrodę. Nieliczni wciąż pracują w TFI, w którym pierwszy raz zasłużyli na laury, a o tym, że opłaca się stawiać na fundusze i TFI ze stabilnym zespołem zarządzających, nie trzeba nikogo przekonywać.

W tym gronie są Dariusz Lasek, Ryszard Rusak i Krzysztof Izdebski z Union Investment TFI (wszyscy trzej mają na koncie pod dwa Złote Portfele), Bogdan Jacaszek z KBC TFI (dwa Złote Portfele za fundusz KBC Gamma, który kiedyś nazywał się Warta Gamma, jednak w tym przypadku to nie zarządzający zmienił firmę, tylko firma właściciela), wspomniany już Konrad Augustyński z TFI PZU oraz jego kolega z zespołu Paweł Kowalski (dwa Złote Portfele), Rafał Janczyk z Aviva Investors TFI (dwa Złote Portfele), Tomasz Sędkowski (dwa Portfele w BPS TFI) oraz trio Marek Juraś, Paweł Burzyński i Przemysław Szortyka z Trigon TFI (po dwa Złote Portfele). Wspomnianego na samym początku Macieja Chudzika również należałoby wymienić w tym gronie, bo choć pierwszą nagrodę dostał jeszcze w Avivie, to od 2011 r. pracuje w Investors TFI.

Chciałoby się napisać, że dla części ekspertów Złote Portfele okazały się trampoliną do kariery, nie da się jednak ukryć, że na stanowisko, które zajmują dziś, zasłużyli własną pracą, a nagroda „Parkietu" była jedynie potwierdzeniem jej jakości.

Tomasz Adamus, jeden z pierwszych i wielokrotnych (dwie nagrody) zdobywców Portfela jako zarządzający PKO Credit Suisse, jest dziś prezesem MetLife TFI. Błażej Bogdziewicz i Piotr Przedwojski, kiedyś w BZ WBK TFI, założyli własną firmę, oczywiście notowaną (na razie na NewConnect, ale z ambicjami na główny rynek GPW) – Caspar Asset Management. Tomasz Tarczyński, wyróżniony jako zarządzający nieistniejącego już DWS TFI, jest dziś prezesem Opoka TFI. Leszek Milczarek, przed laty zarządzający nieistniejącego już Idea TFI, jest wiceprezesem należącego do Polskiej Grupy Zbrojeniowej MS TFI. Ryszard Trepczyński, gdy dostał Złoty Portfel, zarządzał funduszami Pioneer Pekao TFI, później był już wiceprezesem Pioneera, a po kilku latach, jako wiceprezes PZU nadzorujący pion inwestycji największego polskiego ubezpieczyciela, odpowiadał za dziesiątki miliardów złotych. Arkadiusz Bogusz (dwa Portfele) czeka właśnie na zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na uruchomienie własnego TFI – Baltic Capital. Kamil Gaworecki zrezygnował z pracy w TFI PZU, żeby uruchomić autorski fundusz – Sniper FIZ. Katarzyna Dąbrowska, jedna z czterech kobiet w gronie wyróżnionych Złotym Portfelem i jedyna przedstawicielka płci pięknej, której nagrodę udało się zdobyć więcej niż raz, zostawiła BZ WBK TFI, żeby założyć fundusz venture capital INventures.

Na zakończenie najbardziej spektakularny awans. W 2004 i 2005 r. nie było jeszcze Złotych Portfeli, ale rozdawaliśmy – tak jak teraz – Byki i Niedźwiedzie najlepszym TFI. Statuetka trafiła wtedy do DWS TFI, którego dyrektorem inwestycyjnym był... Paweł Borys, dzisiejszy prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

jan.morbiato@parkiet.com

Maciej Chudzik, Investors TFI

Maciej Chudzik, Investors TFI

Foto: Archiwum

Rekordzista, bo aż czterokrotny laureat nagród „Parkietu". Zarządzane przez niego fundusze mieszane – przynajmniej na razie – nie mają sobie równych.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Teraz odbierz 30% ZNIŻKI na wszystkie E-PRENUMERATY.
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz