Budownictwo

So­ło­wow ku­pi no­we ak­cje Ro­ve­se

De­kla­ra­cja głów­ne­go ak­cjo­na­riu­sza oraz ni­ska ce­na walorów po­wo­du­ją, że suk­ces emi­sji jest nie­mal pewny

Michał Sołowow kupi nowe akcje Rovese

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Lokaj kl Krzysztof Lokaj

W poniedziałek ruszają zapisy na 540,96 mln walorów serii I stanowiących 66,7 proc. w podwyższonym kapitale Rovese, jednej z największych w Europie grup zajmujących się produkcją i sprzedażą płytek ceramicznych i ceramiki sanitarnej. Spółka oferuje je po 1,07 zł, czyli cenie o około 30 proc. niższej od kursu, po jakim handlowano w ostatnich dniach papierami firmy na giełdzie.

Nowe akcje mogą obejmować jedynie posiadacze praw poboru. Każde z nich uprawnia do nabycia dwóch walorów serii I. Obrót prawami poboru na giełdzie zaplanowano w dniach 26–30 listopada.

Sukces zapewniony

Publiczna emisja Rovese bez problemu powinna dojść do skutku. Aby tak się stało, inwestorzy muszą kupić minimum 270,48 mln papierów (połowę oferty). Osiągnięcie tego pułapu wydaje się pewne chociażby ze względu na deklarację głównego akcjonariusza Michała Sołowowa, który obecnie posiada 54,4 proc. udziałów spółki. – Zakładam objęcie wszystkich przysługujących mi akcji wynikających z posiadanych praw poboru – powiedział „Parkietowi" Sołowow.

Co więcej, w ocenie analityków są ogromne szanse, aby cała oferta znalazła nabywców. – Biorąc pod uwagę obecny kurs akcji Rovese na giełdzie oraz wysokość ustalonej ceny emisyjnej, oferta walorów serii I powinna się zakończyć sukcesem – mówi Maciej Marcinowski, analityk DM BZ WBK.

Pieniądze na przejęcia

Pozyskane z emisji pieniądze (578,8 mln zł brutto) zarząd przeznaczy na trzy cele. Dokładnie 266 mln zł wyda na zakup rosyjskich spółek Syzranskaya Keramika i Opoczno RUS, niemieckiej Meissen Keramik oraz brytyjskiej Pilkington's Manufacturing. Ich sprzedawcą jest Sołowow. Przeznaczone na przejęcia pieniądze stanowią tylko część wartości całej transakcji. Pozostała część, czyli 258 mln zł, będzie pochodzić ze środków własnych Rovese.

Drugim celem publicznej oferty jest sfinansowanie zadłużenia w nabywanych firmach. Giełdowa spółka wyda na spłatę tego rodzaju zobowiązań około 300 mln zł.

Pozostała kwota pozyskana z emisji, czyli około 12 mln zł, posłuży do zwiększenia kapitału obrotowego.

Ważna Rosja

Inwestorzy, którzy będą brać udział w emisji, powinni wziąć pod uwagę liczne zagrożenia, jakie się wiążą z działalnością grupy Rovese. – Największy wpływ na przyszłą działalność i wyniki grupy mają perspektywy rozwoju rynku rosyjskiego, z którym zarząd wiąże największe nadzieje – twierdzi Marcinowski. Dodaje, że negatywny wpływ na kondycję Rovese może mieć z kolei dewaluacja ukraińskiej hrywny. To w tej walucie grupa ma zaciągniętą dużą część kredytów oraz realizuje istotne wpływy ze sprzedaży produkowanych wyrobów.

Wśród czynników ryzyka można znaleźć również te dotyczące samego Sołowowa. W prospekcie m.in. napisano, że informacje lub spekulacje na temat ewentualnych urazów odniesionych przez niego podczas rajdów samochodowych, w których bierze udział jako kierowca, mogą wpływać na wycenę akcji.