Analizy

Pierwszy krok do MiFID II

Handel kontraktami na prąd i gaz od 3 stycznia rządzi się innymi prawami. TGE może zwiększać ich płynność, wprowadzając limity wolumenowe. Spółki w większości to chwalą, ale mają inne problemy.
Foto: Adobestock

Towarowa Giełda Energii może ograniczać liczbę kontraktów w ramach jednego zlecenia kupna i sprzedaży każdego z instrumentów na rynku terminowym, jeśli jego płynność jest niższa niż w okresie referencyjnym (za taki przyjęto 2017 r.). To tzw. zasada uznaniowości, zdefiniowana w nowym regulaminie giełdy i charakterystyczna dla zorganizowanej platformy obrotu (OTF). Zgodnie z wolą spółek przekształci się w nią docelowo rynek terminowy.

Limity wprowadzone po raz pierwszy 3 stycznia na podstawie obrotów z dwóch wcześniejszych sesji. Tym samym giełda wykonała pierwszy krok w kierunku przekształcenia rynku terminowego w OTF. To jedna z opcji wynikających z wejścia z życie dyrektywy MiFID II. Inną była zmiana forwardów na instrumenty finansowe, czego nie chcieli uczestnicy.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Zamów Pakiet Plus na kwartał
i czytaj przez drugi kwartał GRATIS!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz