Analizy

Indeksy wybranych rynków. W 2018 roku hossa może stracić siłę

Po bardzo dobrym dla giełd 2017 roku wielu analityków obawia się, że 2018 może być tym, w którym rynek byka się skończy. Obawy koncentrują się zwłaszcza wokół parkietów amerykańskich.
Foto: GG Parkiet

Rok 2017 okazał się niezwykle udany dla giełd niemal na całym świecie. Amerykańskie indeksy: S&P 500, Dow Jones Industrial i Nasdaq Composite kilkadziesiąt razy biły rekordy. Dow Jones Industrial wzrósł o w ciągu roku o około 25 proc. Ogólnoświatowy indeks MSCI World zyskał w tym czasie 20 proc., a indeks rynków wschodzących MSCI Emerging Markets – około 35 proc.

Najmocniej wzrosły indeksy wybranych rynków wschodzących i granicznych. Rekordzistą kolejny rok z rzędu był wenezuelski IBVC, który zyskał prawie 3,9 tys. proc. Na drugim miejscu znalazł się argentyński Merval ze wzrostem o ponad 70 proc., a na trzecim kijowski Ukrainian Equties, który także zyskał ponad 70 proc. Spore zwyżki zanotowały również duże rynki wschodzące. Indeks MSCI China wzrósł o 50 proc., turecki BIST 100 zyskał około 45 proc., brazylijski Bovespa – 27 proc. Nieco gorzej radziły sobie indeksy zachodnioeuropejskie. Niemiecki DAX wzrósł o 14 proc., francuski CAC 40 o 10 proc., brytyjski FTSE 100 o około 7 proc. Najgorszymi indeksami 2017 r. były zaś katarski QE (spadek o 18 proc.) i pakistański Karachi 100 (o 16 proc.). Inwestorzy powinni więc mieć powody do zadowolenia. Tylko czy po silnych zwyżkach w 2017 r. jest jeszcze pole do dalszego wzrostu na światowych giełdach w rozpoczynającym się roku?

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Już teraz zamów teraz e-prenumeratę na 2018 rok!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz