Analizy

Techniczne podsumowanie roku na warszawskiej giełdzie

Bierzemy pod lupę wykresy wybranych indeksów oraz spółek. Kto był liderem, a kto przegranym minionych 12 miesięcy? Analizujemy stopy zwrotu i bieżące zachowanie notowań. Jaką przyszłość można wyczytać z układów kresek i analizowanych statystyk?
Foto: Adobestock

Rok 2017 na warszawskiej giełdzie przejdzie do historii jako czas dużych spółek. Indeks blue chips zyskał bowiem ponad 25 proc. (licząc do zamknięcia czwartkowej sesji) i zadyszki dostał dopiero w ostatnim kwartale. Spółki o średniej kapitalizacji nie rozpieszczały już swoich akcjonariuszy tak bardzo. Wskaźnik mWIG40 wzrósł o 15 proc., ale to główna zasługa pierwszego kwartału. Później notowania indeksu weszły w fazę konsolidacji, w której zamknięte są do dziś. Najsłabiej w 2017 r. zachowywały się maluchy, co dla wielu ekspertów było negatywnym zaskoczeniem, zwłaszcza że dane gospodarcze dla Polski były bardzo dobre. Tymczasem indeks sWIG80 zyskał zaledwie 1,9 proc., a trzeba uczciwie przyznać, że gdyby nie listopadowo-grudniowy rajd św. Mikołaja, to wynik ten byłby ujemny.

Warto też rzucić okiem na indeksy branżowe. Optymizmem napawa to, że tylko dwie branże zakończyły rok pod kreską (informatyczna i spożywcza, odpowiednio -6 proc. i -11 proc.). Ponadto w okolicy zera oscylowały na koniec roku wyniki WIG-ów reprezentujących sektory budownictwa i motoryzacji. Pozostałe 10 wskaźników było na plusie, ale szeroki WIG pokonały tylko sektory: górnictwa (26 proc.), paliwowy (29 proc.), bankowy (37 proc.) oraz odzieżowy (47 proc.). To tłumaczy automatycznie moc segmentu blue chips.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Parkietu"
Chcesz czytać więcej?
Już teraz zamów teraz e-prenumeratę na 2018 rok!
  • E-wydanie "Parkietu"
  • Dostęp do analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • Archiwum tekstów "Parkietu"
Kup teraz

Wideo komentarz